W miniony piątek 19 czerwca w Düren (kraj związkowy Nadrenia Północna-Westfalia) na terenie parku przemysłowego Stockheim lokalna policja zorganizowała akcję edukacyjną skierowaną dla użytkowników i właścicieli kamperów oraz przyczep kempingowych.
W trakcie piątkowych działań funkcjonariusze udzielali porad odnośnie dopuszczalnych tonaży oraz konsekwencji, jakie do jakich może doprowadzić jazda przeładowanym kamperem czy zestawem pojazdów.
Niemieccy policjanci z zamieszkiwanego przez niespełna 100 000 osób Düren, przy wsparciu funkcjonariuszy „drogówki” z powiatu Euskirchen, zważyli tego dnia aż 64 kampery i zespoły pojazdów z przyczepą kempingową bez wyciągania żadnych konsekwencji w przypadku przekroczenia DMC/DMCZ.
Poza tematyką związaną z przeładowaniem, policjanci z Düren edukowali w kwestii zabezpieczenia pojazdu podczas postoju na stacji paliw czy na polu kempingowym przestrzegając przed pozostawianiem otwartego kampera czy odpowiedniego mocowania rowerów i regularnej kontroli przewożonych na bagażnikach rowerów czy skuterów.
W komunikacie policji z Düren znalazła się też informacja, iż takie akcie dla użytkowników pojazdów rekreacyjnych będą powtarzane.
Niemieckie jednostki policji w okresie wakacyjnym co roku organizują takie akcje, gdzie tłumaczą m.in. jak waga bagażu, w tym zabranych rowerów, butli z gazem czy wypełnionych zbiorników z wodą czystą zwiększają masę własną pojazdu i tłumaczą, jak przeciążenie i nieodpowiednie rozmieszczenie ładunku może wpłynąć znacząco na bezpieczną jazdę wydłużając np. drogę hamowania i negatywnie wpłynąć na prowadzenie pojazdu czy pojazdu z przyczepą.
Na koniec warto zastanowić się, czy w Polsce nie mogłyby się odbywać podobne akcje edukacyjne. O ile bowiem kampery nie są zbyt często ważone na polskich drogach, to już w Niemczech czy Austrii tamtejsze służby mogą wystawić spory mandat za przekroczenie dopuszczalnych parametrów tonażowych.
Źródło zdjęć: Polizei



