To drugi materiał z serii trzech, których partnerem jest Mercedes-Benz Polska a głównym ich bohaterem jest eVito W447 z baterią trakcyjną o pojemności 93,3 kWh. W pierwszej publikacji opisałem kwestie związane z zespołem napędowym, w tym rzeczywiste zużycie energii w mieście oraz poza miastem.
W tej publikacji skupię się na typowo użytkowych parametrach testowego eVito. Prezentowany egzemplarz elektrycznego W447 to furgon w wariancie długi (long), ale w ofercie jest też ekstra długa „blaszka”. Do tego klienci mogą wybierać pomiędzy dwoma silnikami o mocy 116 KM lub 204 KM oraz dwoma pojemnościami baterii trakcyjnej: 62,2 kWh netto/66 kWh brutto oraz 93,3 kWh netto/100 kWh brutto.
Srebrna „blaszka” widoczna na zdjęciach to Vito 129, czyli z 204-konnym elektrycznym silnikiem generującym aż 365 Nm i większym litowo-jonowym akumulatorem wysokonapięciowym.
Elektryczne eVito – kubatura i wymiary ładowni wersji długiej
Mercedes-Benz eVito z typoszeregu W447 z nadwoziem długim ma 5140 mm długości zewnętrznej przy rozstawie osi wynoszącym 3200 mm. Dzięki wysokości na poziomie 1941 mm taki furgon może bez problemu wjechać do niemal każdego garażu podziemnego albo parkingu przy galerii handlowej. Maksymalna szerokość W447 to z kolei 2244 mm z lusterkami (1928 mm bez lusterek zewnętrznych).
Z racji tego, że akumulator trakcyjny zamontowano pod podwoziem, kubatura ładowni to równe 6 m3, a więc dokładnie tyle, co w wersjach napędzanych silnikiem Diesla.

Identyczne są także wymiary wewnętrzne ładowni: W447 w longu po podłodze oferuje 2831 mm długości, lecz trzeba pamiętać, że im wyżej, tym ściana grodziowa „wchodzi” w głąb paki.
Szerokość maksymalna ładowni eVito dochodzi do 1685 mm, natomiast szerokość pomiędzy nadkolami to 1270 mm. Maksymalna wysokość ładowni dochodzi z kolei do 1391 mm.
Fabrycznie eVito wychodzi z fabryki w hiszpańskiej Vitorii z tylną klapą otwieraną do góry. W przypadku prezentowanego dostawczaka otrzymał on możliwość otwarcia ich do 180°, lecz kosztuje to dodatkowo 1802 zł netto. Warto dodać też, że np. wykładzina podłogowa z tworzywa sztucznego wymaga dopłaty 1529 zł netto.
Testowy furgon doposażono też w opcjonalną taśmę LED umieszczoną wewnątrz ładowni nad tylnymi skrzydłami – kosztuje dodatkowo 495 zł netto, ale naprawdę daje sporo światła wieczorem i to skierowanego do środka paki. Jednym słowem warto!
Mercedes eVito 93,3 kWh – realna masa własna i rzeczywista ładowność
Zainteresowani takim elektrycznym Meredesem eVito powinni wiedzieć, że furgon występuje z dopuszczalną masą całkowitą na poziomie 3200 kg.
Jednak w przypadku testowej sztuki jest to już wariant 3100 kg DMC. Dlaczego? W tym wypadku dla eVito 129 istotna jest konfiguracja 3-osobowa – w przypadku wariantu z pojedynczym fotelem pasażera DMC byłoby na poziomie 3200 kg. Chodzi tutaj o kwestie maksymalnych nacisków oraz właśnie obciążenie przedniej osi dodatkowym pasażerem oraz częściowo baterią trakcyjną.

Podczas pomiaru realnej masy własnej testowego eVito waga wskazała 2480 kg (bez kierowcy, na pace tylko 5-metrowy kabel Typ2), co oznacza, iż przy 3100 kg DMC rzeczywista ładowność dochodzi do 620 kg.

Zła wiadomość dla zainteresowanych ciągnięciem przyczep – Mercedes eVito W447 nie ma homologacji na ciągnięcie nawet przyczepy lekkiej, co potwierdza rzut oka na tabliczkę znamionową.
Ale wszystko na to wskazuje, że następne wcielenie średniej wielkości elektrycznego vana Mercedesa będzie już mogło holować przyczepy, jednak na szczegółowe parametry kolejnej generacji eVito trzeba jeszcze poczekać.
To będzie tyle, jeśli chodzi o kwestie walorów użytkowych. W trzecim i ostatnim z cyklu materiale o eVito zajmę się cenami tego modelu oraz jego wyposażeniem standardowym i dostępnymi opcjami.









Artykuł sponsorowany
Źródło zdjęć i filmu: dostawczakiem.pl



