Bus z przyczepą jechał 60 km/h po D1. Policja sprawdziła masy

Bus z przyczepą jechał 60 km/h po D1. Policja sprawdziła masy

Czeska policja ściągnęła z autostrady Hyundaia H350 ciągnącego przyczepę załadowaną ziemniakami z prędkością 60 km/h.

W środę 7 października około godziny 14:00 funkcjonariusze „drogówki” w okolicach miejscowości Bělotín zwrócili uwagę na jadący autostradą D1 zespół pojazdów.

Dostawczy Hyundai H350 z podpiętą przyczepą jechał w kierunku Ołomuńca z prędkościami dochodzącymi do 60 km/h a do tego zestaw – jak podano w oficjalnym komunikacie – „pływał” między pasami ruchu.

Kierowca Hyundaia H350 ciągnął przyczepę załadowaną ziemniakami z prędkością rzędu 60 km/h. Jak się okazało, zespół pojazdów był przeciążony a weryfikacja sumy nacisków na osie wykazała przekroczenie DMCZ o około 1,4 tony.

Czescy policjanci ściągnęli ten zespół pojazdów do kontroli a następnie, podejrzewając przekroczenie dopuszczalnych mas, poddano ważeniu.

Jak się okazało, koreańska „blaszka” z przyczepą ważyła 7,9 tony, choć DMCZ w tym wypadku nie powinno przekraczać 6,5 tony. Do tego przyczepa nie posiadała ważnego obowiązkowego przeglądu technicznego, którego termin upłynął około miesiąc wcześniej, za to funkcjonariusze nałożyli na kierowcę mandat w wysokości 500 czeskich koron (po przeliczeniu to niespełna 90 złotych).

Finalnie policjanci zakazali dalszej jazdy i przekazali sprawę dotyczącą przeciążenia do właściwego organu administracyjnego w celu przeprowadzenia dalszego postępowania.

Źródło zdjęć: Policie České republiky

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *