Do zatrzymania furgonu przez funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej doszło na opolskim odcinku „A4-ki”.
W ładowni „blaszki” służby znalazły 65 worków próżniowych z marihuaną o łącznej wadze 68 kg. Wezwani na miejsce kontroli policjanci ustalili, że transport został nadany we Włoszech i miał docelowo trafić do Czech.
Kierowca tłumaczył funkcjonariuszom, że marihuana przeznaczona jest do celów leczniczych, lecz dopuszczalny poziom stężenia THC w roślinach został znacznie przekroczony.
Ostatecznie 32-latek trafił do aresztu, gdzie będzie oczekiwać na proces. Mężczyzna już usłyszał zarzut przewozu i dostawy środków odurzających – grozi mu za to od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.
Opolscy policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań osób, które uczestniczyły w przemycie.
Źródło zdjęć: Krajowa Administracja Skarbowa







Odpowiedzi
Napisz tu swoją opinię
a co gdy kierowca nie wie co przewozi też trafia do aresztu?
Komentarze zamknięte.