Wyspiarze wiedzą, że takie 3,5-tonowe Daily to patologia – ich policja zatrzymała jednego dnia dwa przeładowane na pusto busy z Polski.
Funkcjonariusze z hrabstwa Wiltshire w południowej Anglii nie raz, nie dwa zatrzymywali przeładowane busy na polskich numerach rejestracyjnych, które były znacznie przeładowane.
Wielokrotnie okazywało się też, że taki polski bus waży na pusto więcej niż pozwala na to jego 3,5-tonowe DMC. Nie ma się więc co dziwić, że teraz brytyjscy funkcjonariusze wyłapują takie 5-tonowe ciężarówki porejestrowane na kategorię prawa jazdy B.
Dzisiaj Wiltshire Police poinformowało, że tylko jednego dnia jej funkcjonariusze zatrzymali dwa przeciążone busy z Polski. Po skierowaniu obu pojazdów na wagę stacjonarną w Badbury przy węźle łączącym trasy M4 i A419 okazało się, że oba Iveco Daily ważą zdecydowanie więcej niż powinny. I to bez ładunku.

Pierwszy z zatrzymanych Dajlaków nawet ozdobiony został szachownicą lotniczą (znak Sił Powietrznych Rzeczypospolitej Polskiej) – w końcu wiadomix… bus musi latać.
W przypadku drugiego z zatrzymanych Ivanów policja z z hrabstwa Wiltshire podała, że z ładunkiem ważył 6730 kg, z czego tylko na tylnej osi spoczywała masa 4500 kg.
Oczywiście warto zwrócić uwagę na kompletację obu tych pojazdów – oba to Iveco Daily z fabrycznym DMC na poziomie 5,2 tony, lecz homologowane na kategorię N1 (do 3500 kg DMC).
W obu przypadkach zabroniony został dalszy transport a w jednym z komunikatów dotyczących tego drugiego busa z Polski zasugerowano, że będzie potrzebne holowanie za pomocą niskopodwoziowej naczepy, co poza karą finansową także może być dosyć bolesne dla przewoźnika, do którego należał ten Dajlak.
Źródło zdjęć: Wiltshire Police



