Policjanci ze Słupska znowu w akcji. Tym razem wpadła przeładowana na pusto autolaweta na podwoziu Boxera oraz Ducato z Polo na pace.
Nie tak dawno, bo na początku października pisałem, że funkcjonariusze słupskiej „drogówki” przeprowadzili działania mające na celu eliminację z dróg Słupska i powiatu słupskiego pojazdów typu autolaweta, które nie spełniały warunków dopuszczenia do ruchu, były niesprawne technicznie czy nieprzystosowane do wykonywania tego typu zadań na drodze.
Przy tamtej okazji policjanci podkreślali w komunikacie, że podobne akcje będą prowadzone regularnie i teraz widać, że nie były to słowa rzucone na wiatr.
Tym razem w czwartek 10 października funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Słupsku zatrzymali do kontroli skrzyniowego Fiata Ducato jadącego drogą krajową nr 6.
Wzrok policjantów przykuł zapewne VW Polo przewożony na pace leciwego już dostawczaka. Jak się okazało na skrzyni poza osobówką znajdowały się też inne metalowe przedmioty a przeprowadzony na legalizowanej stacjonarnej wadze pomiar rzeczywistej masy wykazał przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej Ducato o 520 kg.

Do tego biała „230-tka” miała niesprawne oświetlenie oraz nieprzymocowany akumulator, co skończyło się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego Fiata oraz zakazem dalszej jazdy.
Kierujący Ducato 39-latek ukarany został przez słupskich policjantów mandatami o łącznej kwocie 3500 zł.
Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali do sprawdzenia zespół pojazdów składający się z autolawety na podwoziu Peugeota Boxera ciągnącej lawetę.

I w tym wypadku wizyta na wadze stacjonarnej wykazała, że ta jadąca jeszcze na pusto autolaweta… jest za ciężka – pomiar na wadze wykazał, że jest ona za ciężka o blisko 700 kilogramów w porównaniu do dopuszczalnej masy całkowitej wpisanej w dowód rejestracyjny.
Ostatecznie i to spotkanie ze słupskimi policjantami „drogówki” zakończyło się zatrzymanie dowodu rejestracyjnego Boxera oraz wysokim mandatem dla mieszkańca Słupska w wysokości 3000 złotych.
EDIT: Poniżej w link jest dalszy ciąg tej historii ze Słupska:
Źródło zdjęć: Policja



