Rampa do odśnieżania przy każdym MOP. Teraz jest 13

Rampa do odśnieżania przy każdym MOP. Teraz jest 13

Ministerstwo Infrastruktury zapowiada, że rampy do odśnieżania ciężarówek i busów staną na każdym MOP w kraju. Teraz jest 13 takich ramp.

Spadający lód i śnieg z dachów ciężarówek, naczep czy plandek busów to znany od lat problem nie tylko na polskich drogach. W wielu przypadkach takie zdarzenia kończą się odniesieniem poważnych ran a nawet śmiercią przez innych użytkowników dróg.

Jak informuje resort infrastruktury, od 2021 roku w każdym postępowaniu przetargowym na dzierżawę Miejsca Obsługi Podróżnych o funkcji komercyjnej stosowano zapisy o możliwym stworzeniu infrastruktury do odśnieżania pojazdów.

Od 2024 roku jest to już obowiązkowy wymóg dla każdego nowego dzierżawcy MOP-u i teraz na terenie całego kraju takich stanowisk jest 13, z czego 8 powstało w ciągu ostatnich 10 miesięcy.

– Planujemy budowę kolejnych 50, przede wszystkim w południowej i wschodniej części kraju – mówił w sobotę 26 października minister Dariusz Klimczak, szef resortu infrastruktury podczas briefingu prasowego zorganizowanego na MOP Widoma w Małopolsce, gdzie powstała kolejna taka rampa.

Z nowej rampy na MOP Widoma Wschód przy trasie S7 korzystać mogą osoby pełnoletnie i trzeźwe a dodatkowo muszą one być m.in. ubrane w kamizelkę odblaskową oraz w buty z antypoślizgową podeszwą.

Ministerstwo Infrastruktury chwali się, że do 2026 roku przy sieci dróg szybkiego ruchu ma funkcjonować ponad 70 takich punków. Koszt jednej rampy wraz z infrastrukturą towarzyszącą to około 350 tys. zł, a na budowę 17 następnych w najbliższych miesiącach GDDKiA przeznaczyła ok. 5,6 mln zł.

Rampy to urządzenia do ręcznego, samodzielnego odśnieżania przez kierowców ciężarówek czy kierowców wyższych pojazdów dostawczych. Z kolei rampy automatyczne wyposażone są w szczotki mechaniczne i dmuchawy a jedyne takie urządzenie w Polsce znajduje się na MOP Woźniki Zachód przy autostradzie A1.

Co ciekawe, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która odpowiada za kwestie lokalizacji i wyposażenia MOP-ów preferuje stosowanie ramp ręcznych m.in. z uwagi na ich mniejszą awaryjność, choć i zapewne nie bez znaczenia są też niższe koszty i prostota instalacji.

Minister Dariusz Klimczak, szef resortu infrastruktury, podczas wczorajszego briefingu prasowego przy nowej rampie na MOP Widoma Wschód.

Ministerstwo Infrastruktury chwali się w oficjalnym komunikacie, że Polska będzie jednym z nielicznych krajów w Europie, gdzie dostępne będzie kilkadziesiąt ramp do odśnieżania a w Europie występują one też m.in. w Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Estonii czy Słowenii.

Stosowne programy inwestycji zostały podpisane w ostatnich dniach. W dalszej kolejności planowana jest budowa kolejnych 20 ramp, dla których przygotowywane są plany inwestycyjne.

Źródło zdjęć: Ministerstwo Infrastruktury

Podziel się: