VW T4 z zabudową Baldinger Fahrzeugbau – 1800 kg ładowności

VW T4 z zabudową Baldinger Fahrzeugbau – 1800 kg ładowności

Ktoś chętny na autolawetę na bazie VW T4 z zabudową Baldinger Fahrzeugbau? Podana w dowodzie ładowność 1800 kg może być bliska prawdzie.

Przeglądając ogłoszenia natknąłem się ostatnio na Volkswagena T4 przystosowanego do transportu pojazdów, co już samo w sobie jest ciekawostką. Ten konkretny egzemplarz poddany został znaczącym modyfikacjom przez szwajcarską firmę karoseryjną Baldinger Fahrzeugbau.

Pisałem już kiedyś o „T4-ce” Marcina, jednego z Czytelników dostawczakiem.pl, gdzie przy masie własnej 1700 kg zostawało 1800 kg realnej ładowności – w końcu to pojazd z 3,5-tonowym DMC.

I czytając opis anonsu na sprzedajemy.pl znalazłem zdjęcie, gdzie widać dowód rejestracyjny a w rubryce G (masa własna) widnieje także 1700 kg a dopuszczalna ładowność to też 1800 kg.

Volkswagen T4 z zabudową Baldinger Fahrzeugbau to auto z DMC 3500 kg, z czego masa własna określona została na 1700 kg. „T4-ka” ciągnąć może przyczepę z hamulcem o DMC 1820 kg oraz przyczepę lekką o DMC 750 kg.
Przebieg w okolicach 263 000 km uznać można za symboliczny przy tej jednostce napędowej. Do tego warto podkreślić, że Transporter posiada m.in. elektryczne szyby, klimatyzację, ogrzewanie postojowe czy podgrzewany fotel kierowcy. Podobno jedynie tylko karoseria wymaga napraw blacharsko-lakierniczych.

Również i w tym wypadku mamy tutaj aluminiową ramę i najazd Baldinger Fahrzeugbau. Zatem bazą jest Transporter z 1999 roku a przebieg 263 000 km (widoczny zarówno na zdjęciu licznika, jak i w opisie ogłoszenia, jest wręcz symboliczny przy znanej z trwałości jednostce 2.5 TDI o mocy 102 KM.

Zatem jeżeli ktoś szukałby autolawety z niespotykaną w autach z 3,5-tonowym DMC realną ładownością, a przy okazji z pancernym turbodieslem bez DPF-a i SCR z AdBlue, to bezpośredni link do ogłoszenia znajduje się TUTAJ.

Aluminiowy najazd ma 5,6 metra długości i 2,15 metra szerokości a tylne koła tandemowej osi mają ( najprawdopodobniej, bo nie ujęto tej kwestii w opisie ogłoszenia) rozmiar 12 cali.

Cena? Tanio nie jest, bo sprzedający wycenił swój pojazd na 32 000 złotych, zatem może nie będzie to najtańszy T4 z tego rocznika, ale sama taka zabudowa kosztowała też niemało. No i nie wiem czy są jeszcze takie „Teczki” z takim nalotem poniżej 300 000, a może i 400 000 km.

Źródło zdjęć: sprzedajemy.pl

Podziel się: