Tragedia na torach. Nie żyje kierowca Peugeota Boxera

Tragedia na torach. Nie żyje kierowca Peugeota Boxera

Wczoraj pod Świeciem kierowca dostawczego Peugeota Boxera wjechał wprost pod pociąg. Niestety, mężczyzna nie przeżył.

Do dramatycznego zdarzenia doszło we wtorek 8 kwietnia około 11:30 na przejeździe kolejowym wyposażonym w sygnalizację świetlną, lecz nie wyposażonym w rogatki.

Na miejscu pracowało pięć zastępów straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego, wezwano też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy „drogówki” wiadomo, że w miejscowości Poledno pod Świeciem (woj. kujawsko-pomorskie) pośpieszny pociąg osobowy z Gdyni do Bielsko-Białej uderzył w samochód dostawczy.

W wyniku zderzenia spora część karoserii furgonu wbiła się w lokomotywę…
Po wypadku w Parlinie wystąpiły utrudnienia w kursowaniu pociągów na trasie Bydgoszcz-Trójmiasto. Teraz policja pod nadzorem prokuratorskim prowadzi śledztwo mające wyjaśnić przyczyny tej tragedii.

W wyniku tego śmierć na miejscu poniósł 29-letni mieszkaniec powiatu bydgoskiego kierujący Peugeotem Boxerem. Osobowym składem podróżowało ponad 100 osób, ale nikomu nic się nie stało. Wiadomo też, że 36-letni maszynista był trzeźwy.

Policjanci wykonali oględziny, zabezpieczali ślady i ustalili świadków. Teraz prowadzone jest w tej sprawie sledztwo, które wyjaśnić ma wszystkie okoliczności i przyczyny tego tragicznego wypadku.

Źródło zdjęć: Policja

Podziel się: