Reklama

Śmiertelny wypadek na S8 – nie żyje kierowca Peugeota Boxera

Śmiertelny wypadek na S8 – nie żyje kierowca Peugeota Boxera

We wtorek 8 grudnia pod Tomaszowem Mazowieckim wydarzył się śmiertelny wypadek na S8 – nie żyje kierowca Peugeota Boxera.

Jak ustalili policjanci z Tomaszowa Mazowieckiego do wypadku doszło na 363. kilometrze drogi ekspresowej S8 w kierunku Wrocławia.

Najpierw doszło do niegroźnej kolizji osobowego BMW z 40-tonowym zestawem. Kierujący ciągnikiem siodłowym marki Volvo 63-letni Litwin zatrzymał się na prawym pasie, aby z 30-letnim kierowcą BMW ocenić sytuację i możliwość dalszej jazdy.

Zobacz też: 15-paletowe Daily z wagą na pusto 3840 kg – 600 funtów mandatu

Niestety, włączone światła awaryjne oraz ustawiony za naczepą trójkąt ostrzegawczy nie uchronił od dramatycznego najechania na tył zestawu przez Peugeota Boxera.

Siła uderzenia była tak duża, że przybyli na miejsce strażacy musieli użyć hydraulicznych narzędzi, aby wydobyć zwłoki 54-letniego kierowcy międzynarodówki.

Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku. Bezpośrednio po wypadku trwały ustalenia dotyczące tożsamości zmarłego mężczyzny, wiadomo też, że kierowcy BMW i Volvo byli trzeźwi.

Droga ekspresowa S8 na czas działań policji i prokuratury oraz innych służb była całkowicie zablokowana.

Mundurowi z ruchu drogowego kierowali innych uczestników na wyznaczone objazdy przez Lubochnię.

Źródło zdjęć: OSP Lubochnia

Komentarze