Po próbie ucieczki czescy policjanci zatrzymali Fiata Ducato załadowanego skradzionymi w Austrii motocyklami BMW. Polak trafił do aresztu.
W czwartek 8 maja czeska policja opublikowała komunikat dotyczący 28-letniego kierowcy dostawczego Fiata Ducato, który został zatrzymany po pościgu.
Wszystko zaczęło się od informacji od austriackich policjantów, którzy poprosili czeskie służby o pomoc w odzyskaniu skradzionego w Wiedniu motocykla.
Według właściciela skradzionego BMW jego jednoślad miał przemieszczać się na trasie z Bratysławy do Brna. Czescy szybko przystąpili do akcji i policjanci wytypowali do kontroli białego busa na austriackich tablicach rejestracyjnych, ale prowadzący Ducato zjechał z autostrady kontynuując ucieczkę.
Wykonujący bardzo ryzykowne manewry na wąskich osiedlowych uliczkach kierowca dostawczego Fiata został ostatecznie zatrzymany w mieście Ivanovice na Hané w kraju południowomorawskim.
Jak się okazało, próbującym uciec policjantom był obywatel Polski, który w wynajętym busie przewoził cztery motocykle BMW każdy wyceniony na około 500 000 czeskich koron, czyli blisko 85 000 złotych.
Finalnie Polak trafił do czeskiego aresztu i w najbliższych dniach 28-latek zostanie przekazany austriackiej policji w celu dalszego przesłuchania na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Źródło zdjęć i filmu: Policie České republiky



