Pierwsza oś przyczepy do przewozu bel na busie a druga na lawecie 🙂 Można rzec, że to transport nieco kombinowany. A może jednak na legalu?
Czytelnik dostawczakiem.pl (prosił o anonimowość) podesłał zdjęcia i film przedstawiający zespół pojazdów, który napotkał w sobotę 2 sierpnia przy drodze krajowej nr 20 w Kościerzynie (woj. pomorskie).
Na materiałach widać skrzyniowe Iveco Daily, które ciągnie za sobą lawetę (najprawdopodobniej zestaw na kat. prawa jazdy B+E) a na obu pojazdach osadzona jest przyczepa do przewozu bel czy kostek słomy lub siana – przednia oś przyczepy rolniczej spoczywa na pace Dajlaka a druga „ośka” na lawecie.
Przyznać trzeba, że to pomysłowy sposób na transport takiej platformy, ale zacząłem się zastanawiać czy tutaj wszystko jest na legalu.

Jeżeli bowiem dopuszczalne tonaże nie zostały przekroczone a przyczepa rolnicza odpowiednio zabezpieczona (widać pasy transportowe przy osiach), a do tego ładunek nie naruszał stateczności ani nie utrudniał kierowania zespołem pojazdów oraz spełnione zostały inne wymogi określone w art. 61 kodeksu drogowego, to wychodzi na to, że wszystko było „legitnie”.
Z drugiej strony nie mam pewności czy podczas kontroli inspektorzy ITD czy policjanci „drogówki” nie znaleźli by jednak jakiegoś paragrafu 🙂 Czyli można by przyjąć, że transport ten był na legalu bądź do pierwszej kontroli 😉
Źródło zdjęć i filmu: Czytelnik




Odpowiedzi
Napisz tu swoją opinię
pewna holenderska firma zwyczajowo targa swoje autotransportery w celu zaoszczędzenia paliwa w ten sposób że samochód wjeżdża na samochód ciągnik jest przywiązywany do ciągnika pasami bardzo dokładnie natomiast przyczepa spoczywa na przyczepie bez żadnego zabezpieczenia i to jedzie przez Europę. jak tutaj obydwie osie tej przyczepki są przywiązane to nie widzę problemu. natomiast jak oni to wykonceptowali że przyczepka skręca się dokładnie z takim samym profilem jak przyczepa na górze że to nie rusza się i nie spada i nie rwie pasów no to chylę czoła przed inżynierami.
Komentarze zamknięte.