W poniedziałek 21 października na autostradzie A4 Citroën Jumper wjechał w tył naczepy – kierowca furgonu ciężko ranny trafił śmigłowcem LPR do szpitala.
Do zdarzenia z udziałem dostawczego Citroëna Jumpera i 40-tonowego zestawu doszło po godzinie 9:00 rano na 256 kilometrze „A4-ki” na trasie w stronę Katowic.
Według pierwszych ustaleń doszło do najechania na tył naczepy przez kierowcę Jumpera, który uderzył chwilę potem jeszcze w bariery energochłonne odgradzające pasy ruchu autostrady.
Zobacz też: Używany: Citroën Jumper 230 2.5 D – Ruda tańczy jak szalona (zdjęcia)
W wyniku wypadku zakleszczony w aucie został kierujący „blaszką” – aby wydostać go ze zmiażdżonej kabiny niezbędna była akcja strażaków, którzy przy pomocy hydraulicznych narzędzi uwolnili rannego kierowcę z wnętrza furgonu.
Ciężko ranny mężczyzna ewakuowany dostał do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – na czas lądowania i startu helikoptera LPR obie nitki autostrady były zablokowane.
Utrudnienia na tym odcinku autostrady A4 zakończyły się dopiero przed godziną 11:00.
Źródło zdjęć: OSP Odrowąż