Kilka dni temu opublikowałem artykuł dotyczący akcji edukacyjnej, podczas której niemiecka policja z powiatu Märkischer Kreis (kraj związkowy Nadrenia Północna-Westfalia) wraz z członkami automobilklubu ADAC Westfalen zorganizowali akcję edukacyjną dla właścicieli oraz użytkowników kamperów i przyczep kempingowych.
Podczas jednego dnia sprawdzono łącznie 78 pojazdów, ale w przypadkach przekroczenia DMC tylko pouczano przybyłych z własnej woli na ważenie kierowców.

W tym przypadku jednak nie było już taryfy ulgowej. W piątek 10 lipca w Lippstadt, (kraj związkowy Nadrenia Północna-Westfalia) policjanci z tamtejszej „drogówki” zatrzymali niemłodego już kampera do kontroli.
BAWEMO Streamline, czyli pełna „integra” sama w sobie nie jest często spotykanym widokiem na drogach, ale funkcjonariusze nie chcieli sobie pooglądać z bliska zbudowanego na bazie Fiata Ducato 3-osiowego kampera.
Powodem był brak szyb, zarówno tych bocznych, jak i tej czołowej… W trakcie kontroli policjanci mieli też zastrzeżenia m.in. do stanu oświetlenia pojazdu. W komunikacie pojawiło się stwierdzenie, że „pojazd przypominał raczej toczącą się stertę złomu niż kampera”. Ostatecznie kamper został wycofany z ruchu a kierowca otrzymał grzywnę.
P.S. Kojarzycie tego mema z Intrallami (Lubliny 3) z Bodzio Meble i z podpisem „W uszach szum, w oczach łzy. Na liczniku 73”? Tak mi się skojarzyło i stąd ten tytuł 😉
Źródło zdjęć: Polizei





