Program dofinansowania dla elektrycznych pojazdów NaszEauto obsługiwany jest przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i po zmianach przeprowadzonych w IV kwartale 2025 roku, obejmuje też lekkie pojazdy użytkowe do 3,5 tony DMC.
Ze wsparcia na zakupu, leasing lub wynajem długoterminowy elektrycznych vanów z homologacją N1, mogą korzystać m.in. osoby prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze, ale też np. organizacje pozarządowe, parki narodowe, państwowe jednostki budżetowe realizujące zadania opiekuńczo-wychowawcze lub działalność edukacyjną w ramach powszechnego systemu oświaty lub działalność leczniczą realizowaną w ramach kontraktu z NFZ czy jednostki samorządu terytorialnego.
Wczoraj NFOŚiGW poinformował, że do 7 stycznia 2026 roku wpłynęło ponad 31 500 wniosków na łączną kwotę ponad 991 mln zł, co oznacza wykorzystanie już 84% budżetu programu.
Zatem środki w programie NaszEauto są jeszcze do zdobycia a tempo składania wniosków wskazuje, iż założony budżet wsparcia wyczerpie się przed końcem kwietnia tego roku.
A jak wygląda zainteresowanie dofinansowaniem pojazdów z homologacją N1, na które można dostać do 70 000 złotych wsparcia? Wspomniane zmiany w programie NaszEauto pozwoliły od 20 października 2025 roku składać wnioski o dofinansowanie elektrycznych vanów do 3,5 tony.
Wysłałem wczoraj mail do NFOŚiGW z zapytaniem, ile zostało złożonych wniosków na pojazdy kategorii N1. Dziś otrzymałem oficjalną odpowiedź z biura prasowego, że od 20 października do wczoraj, czyli do 8 stycznia 2026 „w ramach programu NaszEauto wpłynęło 5 wniosków o dofinansowanie do pojazdów kategorii N1 – wnioski oczekują na ocenę.”
Tak, dobrze widzicie. Nie 500, nie 50 a 5 wniosków przez równe 80 dni. Czy można inaczej niż porażką nazwać ten program, jeżeli chodzi o zainteresowanie dofinasowaniem lekkich pojazdów użytkowych do 3,5 tony DMC?
I nie chodzi tutaj o czas rozpatrywania wniosków, ale też m.in. o podejście do eLCV samych handlowców, którzy – lekko to ujmując – często sami nie wierzą, że elektryczny van może być już w niektórych zastosowaniach alternatywną dla pojazdów z silnikiem Diesla.
Źródło zdjęcia: dostawczakiem.pl




