Wczoraj kierowca Renault Master zasnął jadąc niemiecką A7 i uderzył w przyczepę drogowców. Nie prowadził kontrollbucha i stracił prawo jazdy.
W czwartek 10 kwietnia około godziny 21:40 na trasie A7 pomiędzy węzłem autostradowym Derneburg a węzłem Salzgitter w kierunku Kassel doszło do groźnego zdarzenia z udziałem „międzynarodówki” i przyczepy służby autostradowej. Na wspomnianym odcinku prowadzone są nocne prace w rejonie mostu.
Jak ustalili niemieccy policjanci, kierujący Renault Master 39-latek zasnął podczas jazdy i uderzył w przyczepę z sygnalizacją ostrzegawczą i poduszką bezpieczeństwa, co prawdopodobnie uchroniło prowadzącego busa przed poważniejszymi obrażeniami.
Lekko ranny 39-latek odmówił jednak przyjęcia pomocy medycznej i przewiezienia do szpitala. Niemieckie służby ustaliły też, że doszło do strat materialnych, które szacuje się wstępnie na około 30 000 euro.
W ramach prowadzonych czynności funkcjonariusze Polizeiinspektion Hildesheim z komisariatu autostradowego próbowali sprawdzić czy kierowca busa przestrzegał czasu jazdy i odpoczynku, lecz okazało się, że 39-latek nie prowadził wymaganej dokumentacji w postaci kontrollbucha.
Ostatecznie przeciwko kierowcy Masterki wszczęto postępowanie karne a jego prawo jazdy zostało zatrzymane na miejscu zdarzenia.
Źródło zdjęcia: Polizei



