Zatrzymany pod Złotoryją kierowca furgonetki miał ponad 2 promile. Teraz sąd może orzec przepadek jego samochodu.
Kilka dni temu złotoryjscy policjanci patrolując drogi na terenie gminy Pielgrzymka zatrzymali do kontroli dostawczego Forda Transita Connect, za kierownicą którego siedział 69-letni mieszkaniec powiatu złotoryjskiego.
Funkcjonariusze wyczuli woń alkoholu w kabinie vana a i zachowanie mężczyzny wskazywało, że może być on pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło te przypuszczenia.
Prowadzący furgonetkę 69-latek miał promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy a jego dostawczak został odholowany na policyjny parking a do tego od pobrano od niego krew do dalszych badań.

Niebawem 69-latek stanie przed sądem. Za popełnione przestępstwo, którym jest kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata oraz przepadek auta lub jego równowartości.
Warto bowiem przypomnieć, że przepadek pojazdu za jazdę w stanie nietrzeźwości jest możliwy od 14 marca 2024 roku a kierujący musi mieć co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi.
Źródło zdjęć: Policja



