Policjant po służbie zwrócił uwagę na Passata wciąganego na autolawetę. Zatrzymany 45-latek miał też… 8 zakazów prowadzenia pojazdów.
W piątek 12 grudnia policjant z komisariatu w Iłowej w czasie wolnym od służby zauważył, jak na terenie jeden ze stacji paliw jakiś mężczyzna wciąga na najazd autolawety Volkswagena Passata.
Funkcjonariusz zwrócił uwagę na to, że w kombi wybita była szyba od strony pasażera wobec czego wezwał on patrol.
W trakcie interwencji 45-latek, który już załadował „B5-tkę” na plecy Mercedesa Sprintera tłumaczył, że otrzymał zlecenie od właściciela Volkswagena, aby go odholować w inne miejsce.
Policjanci ustalili dane właściciela srebrnego kombi i pojechali do niego, ale tam usłyszeli, że nikomu auta nie sprzedawał czy nie zlecał jego odholowania. Właściciel Passata złożył zawiadomienie o kradzieży z włamaniem.

Finalnie zatrzymano 45-latka wraz z towarzyszącą mu 42-letnią partnerką – oboje to mieszkańcy powiatu bolesławieckiego. W trakcie czynności policjanci ustalili, że mężczyzna posiada aż osiem aktywnych zakazów kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.
Para po usłyszeniu zarzutu dokonania wspólnie i w porozumieniu kradzieży z włamaniem samochodu przyznała się do winy. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło zdjęć: Policja



