Można by rzec, że kierowca tego Mastera to taki master of disaster, bo strażacy nożycami hydraulicznymi zrobili z kontenera platformę.
Od razu zaznaczę, że nikomu nic się nie stało, więc pozwolę sobie z przymrużeniem oka wprowadzić Szanowne Grono Czytelników w tę historię 🙂
Ilvesheim to mała miejscowość w niemieckim kraju związkowym Badenia-Wirtembergia. Od niepamiętnych czasów społeczność tej liczącej niespełna 8,5 tysiąca mieszkańców miejscowości raz na jakiś czas organizuje nietypową rozrywkę, w której udział biorą kierowcy pojazdów dostawczych.
Można by to porównać do naszej zabawy w „papier, kamień, nożyce”, ale w Ilvesheim wygląda to tak, że pod wysoką na 2,4 metra kładkę dla pieszych próbuje przedrzeć się prowadzący wyższego bus czy ciężarówkę.


I nie dalej jak wczoraj, czyli w poniedziałek 16 czerwca, około godziny 9:30 rano kierowca Renault Master próbował przejechać pod tym wiaduktem, lecz na drodze stanęła zbyt wysoka zabudowa kontenerowa umieszczona za kabiną”X62-ki”.
I, jak podkreślają okoliczni mieszkańcy, nie ważne czy wieziesz papier czy kamień, z odsieczą przybywa chętnie lokalna straż pożarna, która za pomocą nożyc hydraulicznych wycina pozostałości zabudowy, aby udrożnić ruch i wydostać zaklinowany pojazd 😉
Źródło zdjęć:



