Mokry sen kamieniarza! Kia Bongo wprost z Korei Południowej

Mokry sen kamieniarza! Kia Bongo wprost z Korei Południowej

Czytelnik Kamil podesłał link do arcyciekawej oferty sprzedaży kilku sztuk Kia Bongo importowanych do Polski z Korei Południowej.

Od 20 stycznia tego roku działa sobie na Facebooku grupa Czytelnicy dostawczakiem.pl – społeczność entuzjastów, fanów, fanatyków 😉

Czasem ktoś coś wrzuci ciekawego, czasem wrzucę ja. A ostatnio Kamil – jeden z bardziej zasłużonych Czytelników, których miałem honor poznać osobiście na I spocie dostawczakiem.pl – podesłał link z ogłoszeniem dotyczącym kilku Kia Bongo III.

Jest to oczywiście konstrukcja znana u nas jako K2500/K2700 niestety nie jest od lat oferowana w Polsce, choć na przykład w Korei Południowej, skąd wywodzi się w ogóle marka Kia, jest to pojazd nieustanie modernizowany i sprzedawany (zresztą nie tylko tam).

Koreańskie Kia Bongo III występowały z jednostkami 2.5 CRDI o pojemności 2497 ccm o mocy 133 KM (6-biegowa manualna skrzynia) lub 135 KM („automat”) i maksymalnym momencie obrotowym dochodzącym do 260 Nm („manual”)/294 Nm („automat”).

Ale, jak widać na zdjęciach z anonsu, są do kupienia trzy sztuki Kia Bongo, z czego jedna biała ma podobno tylko 2370 km „nalotu” i choć jest z rocznika 2018, to zostało po raz pierwszy zarejestrowane w Korei dopiero w 2024 roku.

Jak wynika z opisu anonsu, skrzyniowa „Kijanka” służyła jako auto pokazowe i nigdy nie woziła ładunków – jak na użytkowe auto, ciekawostka sama w sobie!

Na innych zdjęciach z ogłoszenia widać też granatowe Bongo – ta sztuka jest już zarejestrowana i ubezpieczona w Polsce.

W tym drugim wypadku mamy do czynienia z pojazdem z 2017 roku, czyli już 8-letnim, choć jego przebieg to tylko 53 000 km. W obu przypadkach do napędu Bongo służy 2,5-litrowy turbodiesel, co na pewno pozwala bez problemu „usmażyć” 13-calowe opony na bliźniaczych kołach na tylnej osi.

Niebieska wywrotka według opisu ma 1400 kg ładowności i bogate wyposażenie obejmujące m.in. wielofunkcyjną kierownicę, ogrzewane fotele, klimatyzację czy tylne czujniki parkowania.

Poszukałem trochę i jest kilka firm specjalizujących się ze ściągania fur z USA, które też mają w ofercie import z Korei do Polski takich Kia Bongo III.

Nie wiem, jak Wy, ale ja tutaj widzę mokry sen kamieniarza albo prowadzącego skład węgla 🙂 Na koniec tradycyjnie: jeżeli ktoś chciałby rzucić okiem na więcej zdjęć albo i kupić takie Bongo, to bezpośredni link do ogłoszenia znajduje się TUTAJ.

Aktualnie rodzina modelowa Bongo III napędzana może być albo silnikiem elektrycznym, albo 2,5-litrową jednostką przystosowaną do spalania LPG.

P.S. Wiecie, że w ofercie na 2025 roku jest aktualnie Bongo EV z baterią litowo-jonową 58.8 kWh i zasięgiem do 211 km oraz mocą 184 KM? Alternatywą jest fabryczny wariant na LPG z 2,5-litrowym turbodoładowanym silnikiem 🙂

Źródło zdjęć: otomoto.pl, Kia





Podziel się: