Na 1050 busów aż 500 wykroczeń i 200 zatrzymanych dowodów

Na 1050 busów aż 500 wykroczeń i 200 zatrzymanych dowodów

Dolnośląska policja podsumowała wczorajszą akcję „Kurier”. Na 1050 busów zanotowano 500 wykroczeń i zatrzymano 200 dowodów rejestracyjnych.

No cóż. Ciężko napisać, że to sukces. To znaczy może i sukces dla dolnośląskich policjantów, ale nie dla branży KEP (m.in. przesyłki kurierskie), samych kurierów, przewoźników i po prostu nas wszystkich…

W środę 12 marca na terenie całego województwa dolnośląskiego funkcjonariusze „drogówki” z poszczególnych komend powiatowych i miejskich przeprowadziło akcję „Kurier”, jednak sprawdzano nie tylko dostawczaki przewożące przesyłki kurierskie.

Łącznie sprawdzono ponad 1050 kontroli pojazdów dostawczych z czego niemal 550 przewoziło kurierskie ładunki. Podczas tych działań ujawniono trzech kierujących posiadających czynne zakazy prowadzenia pojazdów i czterech, którzy mieli cofnięte uprawnienia.

Do tego trzech kierujących wsiadło za kierownicę po alkoholu a dwóch było pod wpływem środków odurzających, za co grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, wysoka grzywna, utrata prawa jazdy oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

W trakcie działań funkcjonariusze Wydziałów Ruchu Drogowego z dolnośląskich komend powiatowych i miejskich sprawdzali pojazdy dostawcze mając zwłaszcza uwagę na kurierskie busy i ich kierowców.

Jednym z kurierów, który prowadził busa najprawdopodobniej pod wpływem narkotyków, był 27-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego zatrzymany przez kłodzkich policjantów.

Nie dość, że podczas kontroli funkcjonariusze kłodzkiej „drogówki” stwierdzili sporo usterek, w tym liczne braki w oświetleniu pojazdu, uszkodzone lusterko czy niesprawny sygnał dźwiękowy, to dostawczak nie posiadał sprawnego hamulca awaryjnego.

Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny i zakazali dalszej jazdy, lecz pobudzenie i zdenerwowanie 27-latka sprawiło, że został on poddano badaniu na obecność narkotyków w organizmie.

Wyniki testu wykazały, że kierujący znajdował się pod wpływem marihuany, MDMA, amfetaminy oraz metaamfetaminy. Ostatecznie 27-latek został zatrzymany i przewieziony do placówki medycznej, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań toksykologicznych a niebawem stanie on przed sądem.

Kolejnym kierującym podejrzanym o kierowanie busem będąc pod wpływem substancji zakazanych był był 40-latek jadący Iveco Daily, którego zatrzymano na drogach powiatu lubańskiego. I tutaj podobna historia: rozbity klosz lampy oraz niesprawny zatrzask drzwi zakończył się mandatem oraz zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego Daily.

Policjanci „drogówki” sprawdzali busy różnych firm podwykonujących dostawy dla dużych operatorów, bez względu na umieszczone na aucie logo czy napęd zastosowany w busie. Na zdjęciu kontrola elektrycznego Forda E-Transita.

Jednak nerwowe zachowanie mieszkańca Lubania sprawiło, że policjanci sprawdzili 40-latka narkotestem – niestety, wynik badania okazał się pozytywny i ostatecznie w szpitalu została pobrana od mężczyzny krew do dalszych badań.

Funkcjonariusze zatrzymali także prawo jazdy 40-latkowi a firmowy dostawczak został przekazany osobie trzeciej.

Łącznie podczas wczorajszych działań ujawniono niemal 500 wykroczeń w tym np. niestosowanie się do znaków drogowych, korzystanie w trakcie jazdy z telefonu czy jazdę bez pasów bezpieczeństwa. W związku z nieodpowiednim stanem technicznym w blisko 200 przypadkach zatrzymano dowody rejestracyjne poddanych kontroli busów.

Źródło zdjęć: Policja

Podziel się: