Próbował zgubić radiowóz skradzionym Mercedesem Sprinterem. Potem porzucił busa i próbował uciekać pieszo, ale został szybko ujęty.
Do zdarzenia doszło w czwartek 13 listopada w Dychowie nieopodal Krosna Odrzańskiego (woj. lubuskie). Najpierw patrol „drogówki” postanowił skontrolować białego dostawczaka, lecz gdy funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, kierowca od razu przyspieszył i zaczął uciekać w kierunku Starego Zagóru.
W trakcie ucieczki przejeżdżał przez kilka miejscowości ignorując polecenia policjantów do zatrzymania się oraz stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego . Dodatkowo w miejscowości Dąbie nie zatrzymał się przed znakiem „Stop”, zmuszając innych kierowców do gwałtownego hamowania.

Po wjechaniu na jedną z łąk w okolicach miejscowości Szczawno kierowca porzucił Mercedesa i kontynuował ucieczkę pieszo, jednak funkcjonariusze szybko ujęli i obezwładnili młodego mężczyznę.
Zatrzymanym okazał się 17-latek nie posiadający uprawnień do kierowania. Szybko wyszło też na jaw, że Sprinter, którym podróżował, został skradziony na terenie powiatu złotoryjskiego. Do tego tablice rejestracyjne zamontowane na „W903-ce” pochodzą z zupełnie innego pojazdu.
Podczas przeszukania samochodu funkcjonariusze natrafili na narkotyki. Od nastolatka pobrano krew do badań a Sprintera odholowano na policyjny parking.
W trakcie dalszych czynności okazało się, że 17-latek ma na koncie znacznie więcej przewinień popełnonych w ostatnich miesiącach.
Teraz zatrzymany 17-latek stanie przed sądem m.in. za wielokrotne kierowanie pojazdami bez uprawnień, posługiwanie się tablicami przypisanymi do innych aut, kradzieże paliwa, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz posiadanie narkotyków czy nabycie lub przyjęcie pochodzącego z kradzieży Sprintera o wartości 14 000 złotych.
Źródło zdjęcia i filmu: Policja



