Niby chcieli ukraść korę w workach. Boxer na kradzionych tablicach

Niby chcieli ukraść korę w workach. Boxer na kradzionych tablicach

Policjanci zwrócili uwagę na dostawego Boxera parkującego przy sklepach w Wilkowie. Okazało się, że bus miał założone kradzione „tafle”.

We wtorek 17 lutego funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie podczas nocnego patrolu gminy Wilków (woj. opolskie) zauważyli białego Peugeota Boxera, którego kierowca -jak opisują to policjanci – miał problem z zaparkowaniem busa w rejonie sklepów spożywczych na terenie gminy Wilków.

Po podjęciu kontroli białej „blaszki” czuć było od kierowcy wyraźną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało blisko 0,5 promila alkoholu w organizmie 37-latka.

Szybko też ustalono, że kierowca Boxera, to mieszkaniec Dolnego Śląska, który jest poszukiwany do odbycia kary prawie roku pozbawienia wolności za wcześniejsze kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Ponadto 37-latek posiał też aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

To jednak nie wszystko, bo szybko wyszło na jaw, że tablice rejestracyjne zamontowane na furgonie nie należą do tego pojazdu – 37-latek oraz 41-letni pasażer przyznali, że ukradli tablice rejestracyjne z innego auta., bo – jak twierdzili, chcieli ukraść korę w workach znajdującą się przed jednym ze sklepów a podmienione „tafle” miały uniemożliwić identyfikację ich busa.

Pytanie tylko po co do kradzieży stojącej przed sklepem kory kanistry, łomy oraz sprzęt noktowizyjny, które funkcjonariusze znaleźli w ładowni.

Ostatecznie obaj mężczyźni zostali zatrzymani i po zgromadzeniu materiału dowodowego 37-latek usłyszał zarzuty kradzieży i użycia cudzych tablic rejestracyjnych oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Z uwagi na to, że był poszukiwany trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące.

Z kolei 41-latek odpowiadać będzie przed sądem za kradzież oraz używanie nielegalnych tablic. Obu mężczyznom grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło zdjęć: Policja

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

8 + 14 =