Reklama

Od Peugeota Boxera odczepiła się przyczepka z kwasem

Od Peugeota Boxera odczepiła się przyczepka z kwasem

Kierowca busa, który ciągnął za sobą przyczepkę nie miał zaświadczenia ADR, a pojazdy nie były oznaczone specjalnymi tablicami informacyjnymi.

Do zdarzenia doszło we wtorek 26 lipca na ulicy Nowotoruńskiej w Bydgoszczy. Od jadącego tamtędy Peugeota Boxera wypięła się przyczepka, na której – jak się potem okazało – znajdował się pojemnik DPPL z kwasem siarkowym.

Z uwagi na rozszczelnienie się DPPL-a wezwana została straż pożarna, która przepompowała kwas do innego zbiornika. Na miejscu zdarzenia pojawili się też policjanci, którzy poprosili o pomoc inspektorów z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Bydgoszczy.

Zobacz też: Używany Opel Movano B 2.3 CDTI 125 KM – zdrowy dwulatek (zdjęcia)

Przybyły na miejsce zdarzenia patrol ITD stwierdził szereg nieprawidłowości. Kierowca przewoził dwa zbiorniki DPPL (jeden na pace furgonetki i jeden na przyczepce) o łącznej masie 2 170 kilogramów pomimo tego, że nie uzyskał wymaganego zaświadczenia ADR.

Do tego przewóz towaru niebezpiecznego odbywał się z nieprawidłowym dokumentem przewozowym, a w pojazdach nie było wymaganych instrukcji i gaśnic oraz wyposażenia ochronnego. Ponadto bydgoscy inspektorzy stwierdzili, że zarówno w aucie, jak i na przyczepce nie było umieszczono oznakowania identyfikującego, jaki materiał niebezpieczny jest przewożony.

Zobacz też: Test Peugeota Boxera 2.2 HDi 130 – kontener z windą (zdjęcia, wideo)

– Z tytułu stwierdzonych nieprawidłowości wobec przedsiębiorcy zostały wszczęte postępowania wyjaśniające, ale jeszcze nie zakończyły się wydaniem decyzji administracyjnych o nałożeniu kar pieniężnych – informuje Marcin Mroczkowski, zastępca Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.

Źródło zdjęć: WITD Bydgoszcz

Komentarze