W poniedziałek 19 października funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Słupsku brali udział w działaniach skoncentrowanych na kontroli lekkich pojazdów użytkowych.
W ramach tej akcji policjanci sprawdzali m.in. stan techniczny pojazdów, sposób przewożenia ładunków oraz ważność uprawnień kierujących czy ich stan psychofizyczny.
Łącznie zatrzymano do kontroli ponad 80 pojazdów, z czego w aż 10 przypadkach policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne. Do tego 4 kierujących nie mają uprawnień, więc funkcjonariusze skierowali wnioski do sądu.

Wśród zatrzymanych do sprawdzenia pojazdów był Volkswagen T5. Podczas kontroli, do której doszło pod Słupskiem, wyszło na jaw, że kierujący nie zastosował się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Kilka godzin później ten sam patrol „drogówki” zatrzymał do kontroli dostawczego Mercedesa Sprintera. Także i podczas kontroli okazało się, że 50-latek prowadzący furgon również wsiadł za kierownicę „blaszki” pomimo sądowego zakazu.
Teraz sprawą obu mężczyzn zajmie się sąd – za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi do 5 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów czy obowiązek świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie od 5000 zł do nawet 60 000 zł.
Źródło zdjęć: Policja




