Przeciążonego Dajlaka wypatrzył motocyklowy patrol. Na pace busa znajdował się Ford Courier przewożony na dachu Clio.
Ostatnio było o przeładowanym busie z Czech, to teraz wjeżdża francuski kaskader;) Ale do rzeczy. Dziś żandarmeria z Aisne, francuskiego departamentu położony w regionie Hauts-de-France, opublikowała krótki wpis w social mediach dotyczący kontroli dostawczego Iveco.
Patrol motocyklowy ściągnął do kontroli skrzyniowego Dajlaka, na pace którego kierowca przewoził dostawczego Forda Couriera I osadzonego na dachu Renault Clio II.
Jak wynika z komunikatu, przekroczenie 3,5-tonowej dopuszczalnej masy całkowitej Iveco Daily o 1320 kg to jedno, ale żandarmi mieli też uwagi, co do zabezpieczenia przewożonych jeden na drugim wraków.
Oczywiście zakazano dalszej jazdy, choć kierowca nie widział w swoim postępowaniu nic dziwnego. Niestety, nie podano wysokości kary, ale przypomina mi się sytuacja, kiedy z 2 lata temu widziałem podobnie transportowane wraki na DK 78 pomiędzy Szczekocinami a Nagłowicami 😉
Źródło zdjęcia: Gendarmerie de l’Aisne



