W czwartek 9 kwietnia około godziny 20:20 niemieccy policjanci pod Nortmoor (kraj związkowy Dolna Saksonia) zatrzymali busa jadącego po autostradzie A28.
Za kierownicą poruszającego się w kierunku Oldenburga Iveco Daily 35S siedział 18-latek z Polski – pomiar na wadze wykazał, że 3,5-tonowy bus z zabudową kontenerową ważył 7 ton.
W ładowni przewożono m.in. 4 ton nieschłodzonego sera typu gouda wraz z oponami samochodowymi i inną „drobnicą”.

W związku z tym zawiadomiono właściwy organ ds. bezpieczeństwa żywności, który wszczął kontrolę. Do tego służba celna prowadzi dochodzenie, ponieważ ładunek był przeznaczony do handlu zagranicznego, ale nie złożono odpowiedniego zgłoszenia eksportowego.
Jakby tego było mało, 18-latek nie przedstawił funkcjonariuszom kontrollbucha z rozpisanymi czasami jazdy i odpoczynku.
Ostatecznie policjanci zakazali kierowcy kontynuowania jazdy i musiał on również wpłacić kaucję. Ponadto do odpowiedzialności ma zostać też pociągnięty dyrektor zarządzający spółki, dla której wykonywał 18-letni Polak wykonywał transport – w komunikacie wspomina się o postępowaniu sądowym.
Źródło zdjęć: Polizei





