Reklama

 

Renault Master rozerwane na strzępy na S5, ale nikt nie został ranny

Renault Master rozerwane na strzępy na S5, ale nikt nie został ranny

Kierowca busa może mówić o sporym szczęściu! Przewożące traktorki Renault Master niemal rozerwane na strzępy na S5 – nikt nie został ranny.

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w piątek 29 stycznia przed godziną 19:00.

Na drodze ekspresowej S5 na wysokości Łabiszynka, za węzłem Gniezno Północ, doszło do kolizji z udziałem ciągnika siodłowego, busa i dwóch pojazdów osobowych.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że w stojący z powodu awarii na pasie awaryjnym 40-tonowy zestaw najechało Renault Master.

Zobacz też: Ciągnięta przez Ducato laweta na lewych tablicach i bez OC

Następnie bus uderzył w bariery ochronne i przewrócił się na lewy bok. W wyniku zderzenia na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Siła uderzenia byłą tak duża, że z rozerwanego na strzępy dostawczaka wypadły na jezdnię traktorki ogrodowe.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Policji w Gnieźnie na czas wykonywanych przez służby ratownicze czynności wyznaczyli objazd w kierunku węzła Mieleszyn.

Źródło zdjęć: Policja

Podziel się: