Kierowca tłumaczył, że to „tylko na chwilę”. Za pozostawienie lawety na ulicy zaraz za skrzyżowaniem i pasami ukarany został grzywną.
W sobotę 31 maja funkcjonariusze Komendy Miejska Policji w Świnoujściu (woj. zachodniopomorskie) podczas patrolowania centrum miasta zwrócili uwagę na stojącą na ulicy Karsiborskiej lawetę.
Nie byłoby w tym może niczego złego, gdyby przyczepa, na której znajdował się Jeep Grand Cherokee nie stała zaraz za wjazdem w ulicę Karsiborską z ulicy Grunwaldzkiej.
Do tego laweta była zaparkowana bezpośrednio za pasami dla pieszych i przy podwójnej ciągłej linii, ale w pobliżu… nie było ani holującego pojazdu, ani nikogo, kto odpowiadałby za pozostawiony na pasie ruchu pojazd.

Policjanci ostatecznie ustalili kierowcę, który stwierdził podczas rozmowy z funkcjonariuszami, że „zostawił lawetę tylko na chwilę”.
Niestety, w komunikacie Komendy Miejska Policji w Świnoujściu nie podano, ile ta chwila trwała, ale ostatecznie mężczyzna ukarany został mandatem w wysokości 300 złotych a na jego konto dopisano 1 punkt karny.
Źródło zdjęć: Policja



