Uszkodzona opona to przy tej wadze proszenie się o tragedię

Uszkodzona opona to przy tej wadze proszenie się o tragedię

Wrocławskie ITD zatrzymało 3,5-tonowego busa z uszkodzoną oponą. Nawet na pusto z taką oponą nikt jeździć nie powinien.

W piątek 12 lipca wrocławscy inspektorzy ITD na ul. Karkonoskiej prowadzili kontrole ukierunkowane na eliminowanie z ruchu przeładowanych pojazdów. W trakcie działań zatrzymano cztery przeładowane pojazdy dostawcze o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony.

Wśród nich najcięższe było Renault Master – bus na bliźniaczych kołach na tylnej osi oraz z windą samozaładowczą ważył realnie 5200 kg.

Jednak w trakcie weryfikacji stanu technicznego „Krokodyle” zauważyli znaczne pęknięcie na boku jednej z opon zamontowanych na tylnej osi napędowej, na której – co podkreślili w komunikacie dolnośląscy inspektorzy – spoczywała masa 3400 kg.

Głębokiej przecięcie boku opony dyskwalifikuje ją z dalszego użytkowania, ale – jak widać w tym wypadku – takie ogumienie dalej było użytkowane. Tylko do kiedy? Aż nastąpi wystrzał?

Wobec takiego stanu rzeczy zatrzymano dowód rejestracyjny Masterki a kierowcy wydano zakaz dalszej jazdy do chwili wymiany uszkodzonego ogumienia.

Poza tym, inspektorzy ukarali prowadzącego przeładowanego dostawczaka, tak jak i innych zatrzymanych kierowców przeciążonych busów, mandatem karnym

Źródło zdjęć: WITD Wrocław

Podziel się: