Ktoś chętny na autolawetę na bazie VW T4 z zabudową Baldinger Fahrzeugbau? Podana w dowodzie ładowność 1800 kg może być bliska prawdzie.
Przeglądając ogłoszenia natknąłem się ostatnio na Volkswagena T4 przystosowanego do transportu pojazdów, co już samo w sobie jest ciekawostką. Ten konkretny egzemplarz poddany został znaczącym modyfikacjom przez szwajcarską firmę karoseryjną Baldinger Fahrzeugbau.
Pisałem już kiedyś o „T4-ce” Marcina, jednego z Czytelników dostawczakiem.pl, gdzie przy masie własnej 1700 kg zostawało 1800 kg realnej ładowności – w końcu to pojazd z 3,5-tonowym DMC.
I czytając opis anonsu na sprzedajemy.pl znalazłem zdjęcie, gdzie widać dowód rejestracyjny a w rubryce G (masa własna) widnieje także 1700 kg a dopuszczalna ładowność to też 1800 kg.


Również i w tym wypadku mamy tutaj aluminiową ramę i najazd Baldinger Fahrzeugbau. Zatem bazą jest Transporter z 1999 roku a przebieg 263 000 km (widoczny zarówno na zdjęciu licznika, jak i w opisie ogłoszenia, jest wręcz symboliczny przy znanej z trwałości jednostce 2.5 TDI o mocy 102 KM.
Zatem jeżeli ktoś szukałby autolawety z niespotykaną w autach z 3,5-tonowym DMC realną ładownością, a przy okazji z pancernym turbodieslem bez DPF-a i SCR z AdBlue, to bezpośredni link do ogłoszenia znajduje się TUTAJ.

Cena? Tanio nie jest, bo sprzedający wycenił swój pojazd na 32 000 złotych, zatem może nie będzie to najtańszy T4 z tego rocznika, ale sama taka zabudowa kosztowała też niemało. No i nie wiem czy są jeszcze takie „Teczki” z takim nalotem poniżej 300 000, a może i 400 000 km.
Źródło zdjęć: sprzedajemy.pl



