W Wejherowie na Starym Mieście kierowca realizujący zaopatrzenie towaru busem zahaczył o lampę. Chwali się, że mężczyzna sam zgłosił szkodę.
W piątek 12 września około godziny 10:00 przed południem kierowca Iveco Daily ze Słupska podczas wykonywania zaopatrzenia w strefie ograniczonego ruchu uderzył w stylizowaną lampę oświetleniową, która przewróciła się na stojącą obok donicę.
Warto podkreślić, że kierujący dostawczakiem mężczyzna sam zgłosił się do tamtejszych strażników miejskich a nie odjechał udając, że nie zauważył zniszczonego przez siebie mienia.
Oczywiście pokrycie kosztów uszkodzonej latarni pokryte zostaną z ubezpieczenia pojazdu sprawcy zdarzenia.

Przy okazji Straż Miejsca w Wejherowie poruszyła ważną kwestię – chodzi o tzw. status pojazdu zaopatrzenia.
W Wejherowie wjazd pojazdów w strefę ograniczonego ruchu, czyli w obręb Starego Miasta, dla pojazdów zaopatrzenia dozwolony jest w godzinach od 17:00-11.00.
Jednak wejherowcy strażnicy informują, że nie ma w polskim prawie wyjaśnionej definicji pojazdu zaopatrzenia a przyjmuje się, że pojazd zaopatrzenia powinien faktycznie wykonywać przewóz towarów, surowców lub materiałów do konkretnego miejsca lub punktu dystrybucji, np. do sklepu, restauracji czy zakładu produkcyjnego.
Wejherowscy strażnicy zastrzegają, że pojazdem zaopatrzenia nie będzie pojazd, w którym po prostu ktoś włożył za szybę plakietkę z napisem „Zaopatrzenie”. Podobnie pojazdem zaopatrzenia nie będzie samochód przedstawiciela handlowego, którego kierowca wjechał z ofertą do właściciela restauracji czy sklepu znajdującego się na starówce.
Źródło zdjęć: Straż Miejska w Wejherowie



