W poniedziałek 12 października na ulicy Gdańskiej w Lęborku policjantki „drogówki” zatrzymały do kontroli samochód dostawczy. Gdy tylko drzwi od strony kierowcy się otworzyły, z kabiny wydostał się charakterystyczny zapach marihuany.
Volkswagena LT prowadził 25-letni mieszkaniec powiatu lęborskiego, który poddał się badaniu narkotestem. Wynik badania wskazał, że mężczyzna mógł być pod działaniem THC a do tego w furgonie funkcjonariuszki znalazły zawiniątko z suszem roślinnym. Wstępne badania zabezpieczonego suszu wykazały, że to marihuana.
Policjantki zatrzymały 25-latka oraz jego prawo jazdy. Od mężczyzny została pobrana krew do badań na zawartość środków psychoaktywnych.

We wtorek 13 października zatrzymany usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających. Niewykluczone, że odpowie również za prowadzenie auta pod ich wpływem, jeśli wyniki pobranej od niego krwi to potwierdzą.
Warto przypomnieć, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu albo środków o działaniu podobnym do alkoholu jest zagrożone karą 3 lat pozbawienia wolności i co najmniej 3-letnim zakazem prowadzenia pojazdów.
Źródło zdjęć: Policja




