Zabudowa izotermiczna – jakie są typy i rodzaje izoterm?

Zabudowa izotermiczna – jakie są typy i rodzaje izoterm?

Inżynier Emil Zaroślak z firmy Carpol opowiada o typach izolacji izoterm, testach termowizyjnych oraz sposobach na uniknięcie rozszczelnienia zabudowy.

– Branża spożywcza i farmaceutyczna, dystrybutorzy warzyw i owoców, czy producenci kwiatów potrzebują zabudów służących do transportu towaru w odpowiedniej temperaturze. Na co zwrócić uwagę przy wyborze odpowiedniej izotermy?

– Każda izoterma, czyli każdy środek transportu izolowany termicznie podlega wymaganiom międzynarodowej umowy o przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów – w skrócie ATP. Na jej podstawie rozróżniamy trzy rodzaje pojazdów: izotermy, chłodnie i lodownie.

Izotermy to pojazdy, których nadwozie – wliczając w to ściany, sufit oraz drzwi – są termoizolowane i są podzielone dodatkowo na dwie kategorie.

IN to izotermy z izolacją zwykłą natomiast IR to izotermy ze wzmocnioną izolacją termiczną. Chłodnie od izoterm różnią się tym, że dodatkowo wyposażone są w agregaty chłodnicze.

Rozróżniamy 6 klas chłodni, gdzie każda klasa określa zakres temperatur, jakie muszą panować wewnątrz próżnego pojazdu.

– Czyli tak naprawdę dobór izotermy powinien zależeć przede wszystkim od jej przeznaczenia?

Tak, na tej podstawie dobierana jest odpowiednia klasa zabudowy. Na przykład zaleca się, aby mięso czerwone było transportowane w temperaturze +7°C, co jednoznacznie wskazuje, że idealnie sprawdzi się w tym przypadku chłodnia klasy A.

Drugim bardzo ważnym parametrem jest ogólnie rozumiana izolacyjność całego pojazdu, gdzie najważniejszym parametrem jest współczynnik przenikania ciepła K.

Od tego parametru w bardzo dużej mierze zależy jaką wydajność chłodniczą potrzebujemy, aby utrzymać stałą obniżoną temperaturę na danej powierzchni zabudowy, oznacza to, że im mniejszy jest współczynnik przenikania ciepła tym izolacyjność zabudowy jest większa.

– Jakie są różnice w budowie chłodni FNA, FNC i mroźni? Czym się różnią te klasy?

– Przede wszystkim powinniśmy zacząć od wyjaśnienia, co oznacza skrót FNA i FNC.

Skrót ten należy rozbić na trzy elementy składowe. „F” oznacza, że jest to chłodnia, „N” mówi o tym, że pojazd został wyizolowany izolacją zwykłą, natomiast ostatnia litera oznacza klasę chłodni.

Carpol, z uwagi na fakt, iż stosowana przez nas izolacja pozwala osiągną współczynnik K poniżej 0,4 W/mK, oferuje przede wszystkim chłodnie FRA oraz FRB.

Jeśli chodzi o budowę takich chłodni to różnią się one z reguły zastosowanym w nich agregatem chłodniczym, natomiast niezależnie od klasy chłodni, mają na uwadze jakość naszych zabudów stosujemy jeden rodzaj izolacji.

Izotermy można także podzielić ze względu na materiał użyty do ich produkcji. Wśród nich znajdziemy laminat, płyty warstwowe poliestrowe oraz ABS. Carpol jako jedna z nielicznych firm w Polsce wykorzystuje właśnie ABS, tłocząc formy dopasowane do każdego modelu samochodu.

– Dlaczego akurat wybór padł na tworzywo ABS?

– ABS, czyli kopolimer akrylonitrylo-butadieno-styrenowy, to materiał chociażby wykorzystywany przy produkcji lodówek, czy zamrażarek.

Cechuje go elastyczność i odporność na środki chemiczne a także – co ważne przy produkcji zabudów izotermicznych – wyjątkowo gładka powierzchnia.

Te wszystkie cechy sprawiają, że zabudowa wykonana z ABS-u jest łatwa w utrzymaniu czystości.

Wnętrze takiej izotermy można myć myjką wysokociśnieniową. ABS materiał ten w przeciwieństwie do laminatu nie pęka.

– Ale struktura laminatu, którą tworzą włókna splecione krzyżowo, jest odporna na duże obciążenia np. ciężką paletą z towarem.

– Jednak produkcja elementów z kompozytów wymaga bardzo dużej pracochłonności a surowce niezbędne do ich wykonania nie są przyjazne dla środowiska i ludzi.

Do tego dochodzi fakt, iż nieprzyjemny zapach styrenu może być odczuwalny. Elementy wykonane z laminatu, aby mogły być wytrzymałe, wymagają zastosowania wielu warstw maty szklanej, przez co są bardzo ciężkie a to zmniejsza ładowność pojazdu.

Dodatkowo elementy kompozytowe – w przeciwieństwie do ABS – nie nadają się do recyklingu.

– A co z typami izolacji, czyli materiałem wypełniającym przestrzeń pomiędzy płytami z ABS-u a karoserią pojazdu bazowego?

– Do izolacji stosuje się głównie styrodur XPS, wełnę mineralną lub pianki poliuretanowe. Ich dobór wpływa na jakość izolacji oraz grubość ścian i decyduje o przeznaczeniu samochodu do konkretnej branży oraz rodzaju działalności.

– Mógłby Pan podać jakiś konkretny przykład?

– Oczywiście, izolacja z wełny mineralnej może znaleźć się w samochodzie wożącym artykuły spożywcze pod warunkiem uzyskania odpowiedniego zaświadczenia o dopuszczeniu izotermy do kontaktu z żywnością.

Inną cechą mogącą spowodować kłopot w użytkowaniu izotermy z wełną jako izolacją ścian jest fakt, że gdy dostanie się do niej wilgoć, często pojawia się pleśń.

Wszystkie te wymienione materiały mają jednakże wspólną cechę negatywną: po dłuższym użytkowaniu w samochodzie tracą swe właściwości izolujące, co obniża skuteczność działania izotermy w transporcie towarów.

– A Carpol jaki obecnie stosuje typ izolacji?

– Carpol od początku 2020 roku w swoich izotermach zaczął wykorzystywać nową technologię izolacji ścian o nazwie PFHP.

Celem było uzyskanie optymalnej izolacyjności ścian przy jednoczesnym zachowaniu jak największej kubatury ładunkowej pojazdu.

Dowodem na jej wysoką jakość są wyniki badań przeprowadzonych przez Carpol z użyciem kamery termowizyjnej.
W trakcie testów osiągnęliśmy współczynnik przenikalności ścian wynoszący 0,037 W/(mK) wyznaczony na podstawie normy DIN EN 12667.

Ponadto dzięki nowej izolacji, nasze izotermy są lżejsze od powszechnie produkowanych na rynku przez innych producentów. A jak wszyscy wiemy, mniejsza masa pojazdu, to niższe spalanie i emisja CO2, a co za tym idzie mniejsze zużycie opon i klocków hamulcowych, czy dłuższa żywotność chociażby sprzęgła.

Dodatkowo podczas wdrażania do naszych zabudów nowego rodzaju izolacji chcieliśmy, aby była ona jak najbardziej ekologiczna. Z uwagi na to, że Carpol posiada zielony certyfikat było to dla nas bardzo ważne, dlatego nasza izolacja w co najmniej 40% pochodzi z recyklingu.

– W przypadku izoterm częstym problemem jest rozszczelnienie zabudowy. Jaki jest na to sposób według specjalistów z Carpolu?

– Tak, najczęściej dochodzi do nieszczelności na łączeniu ścian. Jeśli przewożony towar jest mokry lub samochód wymaga częstego mycia silnym strumieniem wody, w szczeliny te przedostaje się wilgoć i po niedługim czasie zabudowa nie nadaje się do użytku.

Dlatego też inżynierowie Carpolu opracowując zabudowę izotermiczną starali się skonstruować możliwie jak największe jej elementy, by ograniczyć do niezbędnego minimum ilość połączeń.

Dodatkowym atutem zabudowy Carpolu jest standardowo stosowana tzw. wanna podłogowa, której kołnierz boczny całkowicie eliminuje możliwość przedostania się wilgoci do ścian.

– Wiadomo, że dobór agregatu jest zawsze uzależniony od rodzaju przewożonego towaru oraz warunków, w jakich odbywa się jego transport. Na co zwrócić uwagę przy wyborze odpowiedniej jednostki chłodzącej?

– Należy przede wszystkim pamiętać, że montaż najczęściej stosowanych agregatów wiąże się z ingerencją w podzespoły współpracujące bezpośrednio z silnikiem w samochodzie.

Dlatego ze względu na bezpieczeństwo użytkowania warto jest wybierać firmy zabudowujące posiadające aktualną autoryzację zarówno producentów samochodów bazowych jak i agregatów.

– A co z zabezpieczeniem przewożonego ładunku w izotermie?

– Niekontrolowane przemieszczanie się ładunku w czasie jazdy, to jeden z ważnych czynników decydujących o bezpieczeństwie, o które musi zadbać użytkownik pojazdu z zabudową izotermiczną, z lub bez agregatu chłodzącego.

Zamawiając izotermę warto więc zamówić podłogę zwaną potocznie „jeżem”  o strukturze wyjątkowo skutecznie zapobiegającej przemieszczaniu się towaru w kartonach.

Do przewozu ryb i mięsa sprawdzi się wtopiona w podłogę mata antypoślizgowa, natomiast do transportu cięższych towarów Carpol zaproponuje wyłożenie podłogi blachą ryflowaną.

Warto również pomyśleć o dodatkowych akcesoriach. Izoterma powinna być wyposażona w półki, listwy do mocowania pasów czy belki zabezpieczające ładunek.

– Co trzeba zrobić, żeby zostać technologiem odpowiedzialnym za badania i rozwój izoterm w Carpolu, u jednego z największych producentów nadwozi do samochodów dostawczych w Polsce?

– Jestem absolwentem Politechniki Łódzkiej. Od 2014 roku pracuję w branży automotive jako konstruktor zabudów pojazdów użytkowych m.in. na stanowisku kierownik biura konstrukcyjnego. Natomiast pracownikiem Carpolu jestem od 2017 roku.

Teraz, jako lider grupy rozwoju produktu Izotermy, odpowiadam przede wszystkim za rozwój izoterm. Do moich obowiązków należy konstruowanie nowych zabudów dopasowanych idealnie do konkretnych modeli pojazdów oraz do potrzeb klienta.

Moim podstawowym narzędziem pracy, w którym na co dzień projektuję elementy zabudów, jest 3D Experience. Programu tego używam również do pisania programów do naszej nowej pięcioosiowej maszyny, która pomaga nam wykonywać wszystkie nowe tłoczniki, z których produkujemy elementy z ABS.

Dziękuję za rozmowę
Karol Biela, dostawczakiem.pl

Komentarze