Niezabezpieczony ładunek a kierowca Transita pijany i zakazami

Niezabezpieczony ładunek a kierowca Transita pijany i zakazami

Najpierw policjanci zwrócili uwagę na niezabezpieczony ładunek. Potem okazało się, że kierowca Transita jest pijany i ma sądowe zakazy.

Funkcjonariusze „drogówki” z Bytomia w sobotę 6 czerwca, podczas patrolu drogi wojewódzkiej nr 911, zwrócili uwagę na dostawczego Forda Transita z powodu niezabezpieczonych na jego przestrzeni ładunkowej worków oraz ładunku sypkiego przewożonego na otwartej skrzyni bez plandeki.

W trakcie kontroli od prowadzącego Transita 42-latka z Piekar Śląskich policjanci wyczuli woń alkoholu, więc został on poddany badaniu – okazało się, że w wydychanym powietrzu miał on ponad promil alkoholu.

Art. 61. Prawa o Ruchu Drogowym mówi o tym, że ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę.

Do tego dalsze czynności potwierdziły, że mężczyzna nie powinien w ogóle siadać za kierownicą i nie chodzi o jegi , gdyż posiada dwa zakazy prowadzenia pojazdów, z czego jeden jest dożywotni. Teraz 42-latka czeka sprawa w sądzie i surowe konsekwencje nagminnego łamania prawa.

W więzieniu może spędzić nawet do 5 lat, musi liczyć się również z wysoką grzywną oraz obowiązkiem zapłaty świadczenie pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Ponadto wobec 42-latka może zostać orzeczony środek karny w postaci przepadku pojazdu mechanicznego, którym kierował, lub – w przypadku gdy pojazd nie stanowi jego wyłącznej własności – nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5000 do 500 000 złotych.

Źródło zdjęć: Policja

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

osiem − cztery =