Ford Transit z „kurnikiem” i DMC 2490 kg – 6 EP i ładowność 350 kg

Ford Transit z „kurnikiem” i DMC 2490 kg – 6 EP i ładowność 350 kg

Kolejna wariacja na temat „podtachowych” busów. ITS System pokazał Forda Transita z DMC 2490 kg i ładownią na 6 EP i ładownością 350-500 kg.

W ramach wprowadzenia od 1 lipca 2026 roku obowiązkowego tachografu G2V2 w pojazdach realizujących międzynarodowy transport zarobkowy rzeczy pojazdami od 2,5 do 3,5 tony DMC/DMCZ, niektórzy przewoźnicy już zamontowali tachograf.

Inni najpierw zdecydowali się na założenie instalacji bez samego urządzenia rejestrującego aktywności i odpoczynek kierowcy a jeszcze inne firmy transportowe szukają alternatywy w zejściu z flotą poniżej 2500 kg DMC.

Polscy importerzy oraz zabudowcy zareagowali dosyć późno, bo dopiero od początku tego roku zaczęły pojawiać się pierwsze takie „podtachowe” busy.

Przewoźnicy mają więc do wyboru typowo miejskie i napędzane wolnossącym 1,5-litrowym silnikiem benzynowym z instalacją LPG Piaggio NP6 na bliźniaczych kołach z „kurnikiem” (5 EP) lub tylną kabiną sypialną (4 EP). Do tego są już w ofercie średniej wielkości furgony pokroju Renault Trafic czy Fiata Scudo z ładownią na 3 EP.

Bazą takiego 6-paletowego Transita z DMC 2490 kg jest podwozie L2 z rozstawem osi 3504 mm. Napęd z 2-litrowego turbodiesla przekazywany jest na przednie koła.

Teraz dolnośląski ITS System zaprezentował niemal gotowego Forda Transita z DMC 2490 kg. Bazą w tym wypadku było podwozie L2 z rozstawem osi 3,20 metra długości i 2,20 m szerokości, co oznacza, że zmieści się tam do 6 standardowych europalet EPAL (1200×800 mm). Podwrocławska firma oczywiście może zaoferować wysokość wewnętrzną ładowni na poziomie 2,20 lub na życzenie 2,30 m.

Ładowność – podawana bez kierowcy z całkowicie pustą kabiną i paką – dochodzić ma od 350 kg do okolic 500 kg w zależności od konfiguracji pojazdu. Dlatego trzeba oczywiście pamiętać, że realnie na sam ładunek może zostać nieco ponad 300, a może i tylko 150 kg.

Warto tutaj jednak zaznaczyć, że kabina czy górna kabina sypialna wygląda dokładnie tak samo, jak w 3,5-tonowych Transitach, co może być pewną przewagą, jeśli chodzi o komfort jazdy i odpoczynku kierowcy.

Pod maską mamy tutaj wysokoprężną jednostkę 2.0 EcoBlue o mocy 130 KM, która generuje do 360 Nm lub mocniejszy wariant tego turbodiesla o mocy 165 KM i momencie obrotowym dochodzącym do 390 Nm.

Pytanie tylko na koniec brzmi: który z powyższych pomysłów na ominięcie „tacho” zyska na popularności wśród polskich firm transportowych. Bo nie można też zapominać o zwykłych małych vanach z paką na 2 EP, które oferują fabrycznie DMC poniżej 2500 kg i ładowności po 700-900 kg, jak chociażby Citroen Berlingo czy Renault Kangoo.

Źródło zdjęć: ITS System

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 × jeden =