Do zdarzenia doszło we wtorek 3 listopada przed godziną 10:00 rano na drodze ekspresowej S3 w kierunku Międzyrzecza. Tam na 112. kilometrze „S3-ki” prowadzący dostawczego Citroena Jumpera najechał na tył jadącego zespołu pojazdów.
W wyniku tego kierowca furgonu po uderzeniu w tył przyczepy podpiętej do samochodu ciężarowego został uwięziony w zmiażdżonej kabinie. Na miejscu już po kilku minutach pojawiły się dwa zastępy z OSP Skwierzyna oraz strażacy z JRG Międzyrzecz.


Dowódca zastępu dostał się poprzez ładownię do uwięzionego kierowcy, ale niestety dawał on oznak życia. Przy pomocy narzędzi hydraulicznych wykonany został dostęp do poszkodowanego, ale przybyły śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego stwierdził zgon mężczyzny.
W tym czasie na miejsce dojechały zastępy z JRG Międzyrzecz, a po chwili wylądował śmigłowiec. W tym czasie strażacy wydobyli poszkodowanego z wraku, a lekarz ze śmigłowca, stwierdził zgon.
Na czas działań ratunkowo-porządkowych ruch pojazdów został przekierowany z „S3-ki” przez Skwierzynę. Teraz wszystkie okoliczności tego tragicznego wypadku będą ustalać policjanci pod nadzorem prokuratora.
Źródło zdjęć: OSP Skwierzyna




