W tym wypadku inspektorom ITD busa wskazał system wag preselekcyjnych. Kierowca stanie przed sądem, ale nie za przekroczenie DMC.
W poniedziałek 23 czerwca inspektorzy zachodniopomorskiej Inspekcji Transportu Drogowego prowadzili czynności na drodze ekspresowej S3 przy MOP Kunowo Wschód.
Wśród wytypowanych do zatrzymania pojazdów było dostawcze Renault Master – system preselekcji wagowej wskazał tego busa, jako podejrzany o przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej.
Jak się okazało przewożący części samochodowe oraz narzędzia ze Świebodzina do Szczecina furgon był faktycznie przeciążony, ale to nie był największy problem kierowcy.

Po ściągnięciu furgonu z „S3-ki” na punkt kontrolny dokonano pomiaru realnej masy L3H2, które ważyło 4000 kg zamiast dopuszczalnych 3500 kg, jednak w trakcie rozmowy z kierowcą „Krokodyl” wyczuł wyraźną woń alkoholu, więc kierowcę „blaszki” poddano badaniu trzeźwości.
Osiągnięty wynik 1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu spowodował, że na miejsce wezwano funkcjonariuszy policji, którzy przejęli mężczyznę do dalszych czynności.
Teraz kierowcy Masterki za jazd w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, zakaz prowadzenia pojazdów a sąd zasądzić może też świadczenie pieniężne od 5 000 zł do nawet 60 000 zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarne.
Źródło zdjęć: WITD Szczecin



