W poniedziałek 18 sierpnia doszło do tragicznego zdarzenia z udziałem autolawety oraz osobowego Seata Toledo.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Mielcu, około godziny 21:00 w miejscowości Grochowe funkcjonariusze na drodze powiatowej zauważyli Mercedesa Sprintera, który jechał środkiem jezdni.
Jednak pomimo próby zatrzymania autolawety przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący autolawetą nie zatrzymał się do kontroli i próbował uciec jadąc w kierunku miejscowości Trześń. Niedługo później wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił pierwszeństwa osobowemu Seatowi, w wyniku czego doszło do wypadku.
Zmiażdżona osobówka uderzyła jeszcze w słup energetyczny a przybyli na miejsce strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, aby wydostać z wraku poszkodowanych nastolatków. Niestety wszystkie trzy osoby podróżujące samochodem osobowym w wieku 19, 18 oraz 12 lat zmarły w wyniku odniesionych obrażeń.

Kierującym autolawetą okazał się 43-latek, który był nietrzeźwy – w organizmie stwierdzono blisko 1,5 promila alkoholu. Lokalne media informują, że jest to osoba dobrze znana organom ścigania i karana już m.in. za jazdę pod wpływem alkoholu i spowodowanie kolizji drogowej czy kradzieże.
Teraz podkarpacka policja prowadzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Mielcu śledztwo z artykułów 177 paragraf 2 Kodeksu karnego (spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym), 178a paragraf 1 Kk (prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu) i 178b Kk (zignorowanie polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego).
Źródło zdjęć: Krzysztof Radoń/Akena24 – Mielec i okolice





