Wczoraj pisałem o ciężkiej autolawecie ze Słupska. Policjanci potwierdzili, że mandat był nie za DMC a masę własną Boxera. O co chodzi?
Na początek małe wprowadzenie: w jednym z komunikatów prasowych Komendy Miejskiej Policji w Słupsku pojawiła się kilka dni temu informacja o zatrzymanej autolawecie, która – tutaj cytat – „nie przewożąc jeszcze na sobie żadnego pojazdu, już była za ciężka o blisko 700 kilogramów.”
Słupscy policjanci z „drogówki” zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu oraz ukarali wysokim mandatem prowadzącego auto mieszkańca Słupska.
Wczoraj napisałem o tej sytuacji i nawet potwierdziłem czy chodzi o tę autolawetę umieszczoną na zdjęciu w komunikacie. Otrzymałem od służb prasowych KMP Słupsk potwierdzenie, a za ciężkim na pusto pojazdem był Peugeot Boxer, którego kierowca otrzymał mandat w wysokości 3000 złotych (link do wczorajszej publikacji znajdziecie poniżej).
Dlatego w ogóle napisałem o tej sytuacji? Bo to jakaś niespotykana anomalia, żeby 3,5-tonowa autolaweta ważyła blisko 700 więcej bez ładunku, czyli okolice 4,2 tony wagi bez żadnego innego auta na najeździe.
Nawet napisałem już po publikacji artykułu do rzecznika KMP Słupsk sms-a z prośbą o potwierdzenie czy aby nie chodzi o przekroczenie DMC Boxera a masy własnej wpisanej w dowód rejestracyjny pojazdu.
Ukarany mandatem to Czytelnik dostawczakiem.pl
Wczoraj wieczorem skontaktował się ze mną kierowca Boxera, który potwierdził, że chodziło o masę własną pojazdu a nie o przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej.
Więc sprawa wygląda następująco: wpis w dowodzie „doki” Czytelnika w rubryce G (masa własna) wskazuje, że Boxer powinien ważyć 2000 kg. Policjanci podczas ważenia na stacjonarnej wadze potwierdzili, że masa własna Boxera jest o blisko 700 kg większa i zatrzymali za to dowód rejestracyjny pojazdu oraz nałożyli na kierowcę 3000 zł mandatu.
Dziś rano, czyli we wtorek 15 października, ponownie skontaktowałem się z zespołem prasowym KMP Słupsk, który potwierdził, że mandat wystawiony został z art. 97 kodeksu wykroczeń i chodziło właśnie o znaczną różnicę pomiędzy wpisem w dowodzie rejestracyjnym dotyczącym masy własnej a rzeczywistą wartością uzyskaną na wadze stacjonarnej podczas policyjnej kontroli.
Tylko, że art. 97 kodeksu wykroczeń to tzw. worek, do którego można wrzucić różne większe, bądź mniejsze przewinienia popełniane przez kierujących. A cały wspomniany przepis prawa znajdziecie poniżej:
Art. 97. [Naruszenie przepisów o bezpieczeństwie lub porządku w ruchu drogowym]
Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.

A słupscy policjanci, jako podstawę prawną wykroczenia popełnionego według nich przez kierowcę Boxera, podali w tym wypadku art. 66 (Warunki techniczne pojazdów) Ustawy prawo o ruchu drogowym a dokładniej ustęp 4. i punkt 6, gdzie mowa o tym, że zabrania się dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu. Poniżej cały ust. 4 i pkt. 6:
4. Zabrania się: dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu,
z wyjątkiem:
a) pojazdu, na którego typ zostały wydane:
– świadectwo homologacji typu WE pojazdu,
– świadectwo homologacji typu pojazdu,
– świadectwo homologacji typu WE pojazdu dla pojazdów
produkowanych w małych seriach,
– świadectwo homologacji typu pojazdu dla pojazdów
produkowanych w małych seriach,
– dopuszczenie do ruchu drogowego pojazdu z końcowej partii
produkcji,
– uznanie świadectwa homologacji typu pojazdu wydanego zgodnie
z procedurą homologacji typu przez właściwy organ innego niż
Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego Unii Europejskiej,
– uznanie świadectwa homologacji typu pojazdu dla pojazdów
produkowanych w małych seriach wydanego na dany typ pojazdu
zgodnie z procedurą homologacji typu przez właściwy organ innego
niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego Unii
Europejskiej,
– dopuszczenie jednostkowe pojazdu,
– uznanie dopuszczenia jednostkowego pojazdu wydanego przez
właściwy organ innego niż Rzeczpospolita Polska państwa
członkowskiego Unii Europejskiej,
– świadectwo dopuszczenia indywidualnego WE pojazdu,
– dokumenty, o których mowa w ustawie z dnia 14 kwietnia 2023 r.
o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia, w tym:
– świadectwo homologacji typu UE pojazdu,
– świadectwo homologacji typu ONZ wydane dla pojazdu,
– świadectwo krajowej homologacji typu pojazdu,
– świadectwo krajowej homologacji typu pojazdów
produkowanych w małych seriach,
– zezwolenie na dopuszczenie do ruchu drogowego pojazdu
z końcowej partii produkcji,
– uznanie świadectwa krajowej homologacji typu pojazdu
wydanego zgodnie z procedurą krajowej homologacji typu przez
właściwy organ innego niż Rzeczpospolita Polska państwa
członkowskiego Unii Europejskiej,
– uznanie świadectwa krajowej homologacji typu pojazdów
produkowanych w małych seriach wydanego na dany typ
pojazdu zgodnie z procedurą krajowej homologacji typu
pojazdów produkowanych w małych seriach przez właściwy
organ innego niż Rzeczpospolita Polska państwa
członkowskiego Unii Europejskiej,
– świadectwo krajowego indywidualnego dopuszczenia pojazdu,
– uznanie świadectwa krajowego indywidualnego dopuszczenia
pojazdu wydanego przez właściwy organ innego niż
Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego Unii
Europejskiej,
– świadectwo unijnego indywidualnego dopuszczenia pojazdu,
– świadectwo krajowej homologacji typu tramwaju,
– świadectwo krajowej homologacji typu trolejbusu,
b) pojazdu, w którym zmian konstrukcyjnych dokonał przedsiębiorca
prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie.
A ukarany kierowca twierdzi, że jest właścicielem pochodzącego z 2011 roku Peugeota Boxera (rodzaj pojazdu: samochód specjalny; przeznaczenie: pomoc drogowa) dopiero od 2022 roku, natomiast od samego początku – według jego wiedzy – był to pojazd pomocy drogowej i że żadnych zmian konstrukcyjnych samodzielnie nie wprowadzał w swoim pojeździe. Tym bardziej, że rodzaj pojazdu dalej pozostaje ten sam, czyli to samochód specjalny o przeznaczeniu pomoc drogowa.
Odwoływać się czy nie i co dalej?
Jeżeli ukarany mandatem Czytelnik od Boxera uzna, że wypisano go niesłusznie oczywiście może się odwołać. Jest na to 7 dni od przyjęcia mandatu, a taki wniosek zawierający m.in. dane osobowe, opis całego zdarzenia i powód, dla którego mandat powinien być uchylony trzeba wysłać lub doręczyć osobiście do sądu rejonowego, który jest właściwym dla terenu, na którym wystawiono mandat. Cała procedura została dokładniej opisana TUTAJ.
Czy zatem taki mandat został niesłusznie nałożony? Nie mnie to oceniać? Ja osobiście takiego mandatu bym nie przyjął, ale decyzję o zatrzymanym dowodzie rejestracyjnym akurat rozumiem.
No właśnie, a co ze znaczą różnicą pomiędzy masą własną wpisaną w dowód rejestracyjny a rzeczywistą wagą?
Aby to „wyprostować” trzeba będzie dokonać ważenia na legalizowanej wadze a potem uzyskać na SKP zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego potwierdzające czy dokonane zmiany są zgodne z przepisami określającymi warunki techniczne pojazdów.
Następnie trzeba będzie odwiedzić wydział komunikacji w Urzędzie Miasta, gdzie po dokonaniu opłaty (54 zł) powinniśmy złożyć wniosek o wymiana dowodu rejestracyjnego z powodu zmiany parametrów technicznych pojazdu. Następnie pozostaje czekać na wydanie nowych dokumentów auta z wprowadzonymi zmianami.
Źródło zdjęć: Czytelnik, KMP Słupsk



