Kontrolerzy DREAL w akcji na francuskiej „krajówce”

Kontrolerzy DREAL w akcji na francuskiej „krajówce”

Ot, zwykła akcja kontrolerów DREAL na francuskiej „krajówce” – jakie naruszenia popełniali kierowcy zatrzymanych tam busów?

Raz na jakiś wrzucam materiał, z tego jak wyglądają kontrole dostawczaków w innych niż Polska państwach.

Tym razem sprawdźmy, z jakimi naruszeniami spotkali się francuscy kontrolerzy DREAL (Directions Régionales de l’Environnement, de l’Aménagement et du Logement), którzy zajmują się m.in. sprawdzaniem busów czy ciężarówek poruszających się po tamtejszych drogach.

W poniedziałek 16 czerwca w ramach 4-godzinnych działań w okolicach Saint-Thégonnec w północno-zachodniej Francji miejscowi żandarmi wraz z inspektorami DREAL zatrzymało sześć przeładowanych pojazdów do 3,5 tony DMC.

W ramach akcji przeprowadzonej w godzinach 6:00-10:00 inspektorzy DREAL ściągnęli z N12 sześć przeładowanych busów, które miały przekroczone DMC od 500 do 800 kg. Ponadto zatrzymano także kierowcę ciężarówki prowadzącego pojazd pomimo braku okresowych badań lekarskich.

Realne masy ściągniętych z trasy N12 busów wahały się od 4000 do 4300 kg, czyli nie były to jakieś ekstremalne przypadki przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej.

Ponadto w ramach czynności kontrolnych zatrzymano także kierowcę zespołu pojazdów wymagających prawa jazdy kategorii B+E, lecz prowadzący zestaw mężczyzna posiadał tylko prawo jazdy kategorii B.

Oczywiście kierujący przeładowanymi dostawczakami ukarani zostali mandatami oraz nakazywano rozładunek nadmiaru przewożonego towaru.

Jak widać na załączonym zdjęciu ekipa prowadząca prace drogowe musiała wyładować po ważeniu ich busa m.in. zagęszczarkę, skrzynkę z narzędziami czy przenośne znaki drogowe.

A na koniec sprawdziłem jakie komentarze pojawiały się pod postem dotyczącym tejże kontroli w Bretanii.

Wybrałem jeden i w zasadzie wygląda podobnie, jak te komentowane przez część z Was pod postami o akcjach naszej Inspekcji Transportu Drogowego. Francuski internaut o imieniu Guillaume napisał o akcji DREAL, że „…ograniczenie do 3,5 t jest dla mnie przestarzałe, podobnie jak prawo jazdy w obecnej formie. Pojazdy ewoluowały, przybrały na wadze w imię bezpieczeństwa z obecnie obowiązkowym wyposażeniem”.

Guillaume podaje jako przykład kampery pytając, jak można homologować pojazd, który ma masę własną 3,3 tony wiedząc, że nieuchronnie będzie załadowany różnym sprzętem lub otrzyma dodatkowe wyposażenie.

Z kolei niejaki Lio w kometarzu na Facebooku sugeruje, że te przepisy są takie tylko we Francji a w Hiszpanii te same auta mają nawet 7-tonowe DMC 🙂

Brzmi znajomo, prawda?

Źródło zdjęć: Gendarmerie du Finistère

Podziel się: