Laweta z Movano wypięła się ze sprzęgu. Doszło do kolizji

Laweta z Movano wypięła się ze sprzęgu. Doszło do kolizji

Kierowca zarzekał się, że sprawdzał połączenie. Pomimo tego laweta z nowym Oplem Movano wypięła się ze sprzęgu i doszło do kolizji.

Do niebezpiecznej i zarazem niecodziennej sytuacji doszło w poniedziałek 15 stycznia na ulicy Batorego w Chorzowie.

Od jadącej tamtędy autolawety odpięła się przyczepa, na której przewożono nowego Opla Movano. Laweta z furgonem zjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w zaparkowanego na poboczu Volkswagena Tourana.

Reklama

Na miejscu pojawili się funkcjonariusze „drogówki” z Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie, którzy ukarali 48-letniego kierowcę Iveco Daily mandatem karnym w wysokości 1100 złotych a na jego koncie znalazło się 10 punktów karnych, choć mieszkaniec Będzina zarzekał się, że sprawdzał połączenie między autolawetą a przyczepą przed wyruszeniem w trasę i wszystko było w porządku.

Laweta przewożąca nowego Opla Movano wbiła się w przód stojącego po drugiej strony ulicy VW Tourana. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Na szczęście w tym przypadku nikt nie ucierpiał i skończyło się na stratach materialnych. Jednak warto przy okazji tej kolizji uświadomić sobie, jak istotną kwestią jest odpowiednie sprzęgnięcie przyczepy z hakiem, bo przecież zamiast tego minivana mógł tam być jakiś dzieciak z dziadkiem albo matka z wózkiem…

Źródło zdjęć: Policja

Podziel się: