Laweta z Passatem wpadła do stawu. Kierowcę ukarano grzywną

Laweta z Passatem wpadła do stawu. Kierowcę ukarano grzywną

Pod czeskim Ołomuńcem laweta z VW Passatem odczepiła się od pojazdu ciągnącego i wpadła do stawu. Policjanci ukarali kierowcę grzywną.

W czwartek 1 października doszło do groźnego zdarzenia w czeskiej miejscowości Petrov nad Desno w kraju ołomunieckim. Jak ustalili pracujący na miejscu policjanci, po godzinie 18:00 kierujący BMW 34-latek ciągnął po drodze krajowej nr 11 lawetę, na której przewoził Volkswagena Passata.

Niestety, mężczyzna źle zamontował odpinany hak w swoim pojeździe, w wyniku czego podczas pokonywania zakrętu przyczepa odczepiła się od BMW i po uderzeniu w znak drogowy, zjechała do pobliskiego stawu przewracając się wraz z przewożoną na niej „B7-ką” w kombi.

Czescy policjanci ustalili, że laweta z Passatem najpierw odłączyła się od BMW a potem skosiła widoczny na powyższym zdjęciu znak drogowy po czym wpadła do przydrożnego stawu.
Według pracujących na miejscu funkcjonariuszy, winny temu zdarzeniu był kierujący zespołem pojazdów, który nieumiejętnie zainstalował wypinany hak w swoim BMW a następnie podpiął go do lawety z „B7-ką”.

Szczęśliwie nikt nie został poszkodowany, ale straty materialne wyceniono na 60 000 koron czeskich, co po przeliczeniu daje około 10 000 złotych. Kierowcę zespołu pojazdów ukarano mandatem za spowodowanie kolizji w wysokości 500 koron, czyli niespełna 100 złotych.

Źródło zdjęć: Policie České republiky

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *