Reklama

MAN TGE – ile sprzedano sztuk i co ma wspólnego z maszynistami?

MAN TGE – ile sprzedano sztuk i co ma wspólnego z maszynistami?

Z okazji 5-lecia rozpoczęcia produkcji MAN-a TGE Grzegorz Rogalewicz, dyrektor ds. sprzedaży samochodów dostawczych MAN Truck & Bus Polska, odpowiada na pytania dostawczakiem.pl.

Pierwszy MAN TGE opuścił linię montażową 3 kwietnia 2017 roku. Jak po 5 latach ocenia Pan pozycję modelu TGE na polskim rynku? Ile spalinowych TGE oraz bezemisyjnych wariantów eTGE trafiło na polskie drogi?

MAN TGE został świetnie przyjęty przez polski rynek. Jakość samochodu jest oceniana bardzo wysoko zarówno przez użytkowników jak i ekspertów motoryzacji.

Na podkreślenie zasługuje pozytywnie zaskoczenie klientów profesjonalną obsługą w specjalizujących się w pojazdach użytkowych serwisach MAN. Ceniona i znana wśród klientów pojazdów ciężarowych jakość usług MAN została tez doceniana przez użytkowników samochodów dostawczych.

Klienci preferują też unikalną organizację marki MAN w Polsce, która łączy 3 funkcje w jednym: producenta, importera i dystrybutora. Połączenie sprzedaży z gwarancja i serwisem w ramach jednej organizacji ułatwia i przyspiesza procesy decyzyjne a także zapewnia lepszą jakość obsługi klienta.

Zobacz też: MAN TGE z numerem 1 – fabryka we Wrześni rozpoczęła produkcję

Obsługą sprzedaży MAN TGE zajmuje się dedykowana sieć doradców handlowych MAN VAN, ekspertów z  wieloletnim doświadczeniem, co również odróżnia MAN od innych sieci i umożliwia klientom dokonanie optymalnego wyboru rodzaju samochodu, napędu, wersji czy zabudowy.

Ilości samochodów MAN TGE z silnikiem Diesla na polskich drogach dochodzi do 5000 egzemplarzy, co jest świetnym osiągnieciem biorąc pod uwagę, iż nasze samochody dostawcze, debiutując w 2017 roku, konkurowały z produktami importerów obecnych na polskim rynku od kilkudziesięciu lat.

Takiej sytuacji nie było w segmencie samochodów dostawczych z napędem elektrycznym. Tu wszyscy mieli równe szanse i zaczynali od początku. I tutaj zalety współpracy z MAN okazały się nieosiągalne dla konkurencji. MAN eTGE przez ostatnie 2 lata z rzędu jest absolutnym liderem rynku z ponad 50% udziałem.

Te osiągniecia zostały zauważone w branży i MAN Truck & Bus Polska otrzymał prestiżowy nagrodę „Fleet Leader 2021” za największą sprzedaż zeroemisyjnych samochodów użytkowych do firm i znaczący udział w elektryfikacji flot.

Wzmocniony dodatkową promocyjną ofertą fabrycznego finansowania MAN Financial Services MAN eTGE, z miesięczną ratą od 2699 zł netto, nadal pozostaje liderem w Polsce z 53% udziałem w rynku również po I kwartale 2022. Nie dziwi zatem, że już ponad 300 eTGE codziennie realizuje zadania transportowe w Polsce wspierając zeroemisyjna transformację.

Braki półprzewodników i innych podzespołów powodują przestoje w fabrykach większości producentów. Podobne jest z zakładem w Białężycach pod Wrześnią, gdzie produkowany jest zarówno TGE jak i eTGE. Ile teraz wynosi czas oczekiwania na zamówiony do produkcji pojazd?

Przerwane łańcuchy dostaw oraz niedobory komponentów dotknęły produkcje samochodów dostawczych  MAN TGE głownie w 2021 roku. Nadal realizujemy kontrakty zawarte w roku ubiegłym. Sytuacja w roku 2022 jest bardziej stabilna.

Zobacz też: 40 minibusów MAN TGE dołącza do floty GTV Bus

Jeśli chodzi o dostępność samochodów, to niektóre wersje z silnikiem Diesla a także samochody z napędem elektrycznym są dostępne od ręki. Samochody konfigurowane indywidualnie obecnie zamawiane, planujemy dostarczać w III kwartale 2022, jednak tu wiele zależy od typu, wersji napędu, wyposażenia czy nawet koloru.

Napęd na przednią lub tylną oś a nawet układ 4×4, do tego wiele wersji nadwoziowych (m.in. furgony, podwozia pod zabudowę z pojedynczą lub podwójną kabiną) i z różnymi rozstawami osi, do tego mnogość oferowanych zabudów – wśród instytucjonalnych klientów korzystających z MAN-a TGE znalazło się wojsko czy Inspekcja Transportu Drogowego. A jakie branże reprezentują prywatne firmy, które doceniły walory dostawczaków spod znaku lwa?

Grzegorz Rogalewicz, dyrektor ds. sprzedaży samochodów dostawczych MAN Truck & Bus Polska przy jednym z egzemplarzy TGE. W tle pierwszy w Europie salon sprzedaży MAN-a TGE zlokalizowany w Wolicy pod Warszawą.

Samochody dostawcze są produkowane w bardzo wielu odmianach, gdyż zapotrzebowanie na transport w tym obszarze jest bardzo różnorodne.

Jako producent już na etapie projektu założyliśmy, iż oferta typów, napędów i zastosowań musi być możliwie najszersza. Stąd chyba nie ma branży, do której nie dostarczaliśmy samochodów MAN TGE, tym bardziej, iż wykonujemy również wiele specjalizowanych zabudów często niedostępnych u innych producentów.

By dać przykład rozpiętości potrzeb, mamy klientów używających TGE do transportu pszczelich rodzin, jak również auta z wykonaną specjalistyczna zabudową służąca do szkoleń maszynistów w roli symulatora lokomotywy.

Warto dodać, iż wymagający sektor publiczny, by wymienić niektóre znane instytucje, np. Polską Policję, PGNiG, Gas System, Orlen, Energe, Tauron, Kancelarię Prezydenta RP, Służbę Więzienną, Ministerstwo Zdrowia czy stacje pogotowia ratunkowego, wybrały do realizacji swoich potrzeb właśnie samochody MAN TGE.

Elektryczny MAN eTGE to coraz częstszy widok na polskich drogach. Jakie firmy zdecydowały się już na zastąpienie lub uzupełnienie spalinowej floty elektrycznym eTGE?

Zacząłbym od tego, ze eTGE zawdzięcza swój sukces świetnemu wyposażeniu , którego nie powstydziły się samochód z segmentu premium.

W standardzie eTGE jest np. pompa ciepła zwiększająca zasięg, 8-calowy ekran dotykowy z nawigacją połączoną z systemem kamer,  komfortowy fotel czy pełny pakiet elektryczny. MAN eTGE jako najlepiej wyposażony samochód elektryczny na rynku zyskał grono klientów nie idących na kompromisy w kwestii wyposażenia.

Z uwagi na świetny system odzysku energii hamowania MAN eTGE najlepiej nadaje się do transportu miejskiego, dlatego firmy i instytucje realizujące transport miejski są najczęstszymi klientami eTGE.

MAN Truck & Bus Polska oferuje poza furgonem eTGE także jego warianty z otwartą skrzynią i wywrotem, kontenerem. Zamówić można też e-minibusa. Jakie jeszcze zabudowy są aktualnie możliwe do zrealizowania na bazie najmniejszego “elektryka” z gamy pojazdów użytkowych marki MAN?

Poza standardowym furgonem, posiadamy również elektryczne podwozie ze skrzynią/wywrotem, kontenerem a także wersje do transportu osobowego: 7-miejscowe brygadowe, 9-miejscowe kombi oraz mikrobusy mogące przewieźć 21 osób.

Mamy eTGE furgon w wersji izoterma, gdzie agregat zasilany jest z baterii głównej HV.

Najnowszym projektem już w ofercie, jest unikalna na rynku propozycja MAN-a eTGE z instalacją fotowoltaiczną. Ogniwa zainstalowane na dachu umożliwiają ładowanie baterii HV. Nie tylko zwiększa to zasięg, ale i znacznie obniża koszty użytkowania. Prąd ze słońca nic nie kosztuje.

Kiedy można się spodziewać modernizacji modeli TGE oraz eTGE? Czy można zdradzić już jakieś konkretne daty?

Warto pamiętać, iż debiutujący MAN TGE powstał całkowicie od początku, nie nająć swojego bezpośredniego poprzednika,  w przeciwieństwie do innych konstrukcji zasadniczo niezmienianych od kilkunastu czy nawet więcej lat. Obecnie jest to najnowocześniejszy samochód dostawczy na rynku.

Zobacz też: MAN TGE dla polskiej policji – 142 furgony za 38 mln złotych

W roku 2021 i 2022 wprowadziliśmy do oferty najnowszy, znacznie zmieniony silnik, który zapewnia duże oszczędności w zużyciu paliwa . Zmieniły się też systemy informacyjno-rozrywkowe zapewniające teraz zdalny kontakt. To nie ostatnia zmiana , której możemy się spodziewać. Elektronika aut bowiem musi być w pełni cyfrowo bezpieczna i zapewniać właściwy poziom ochrony naszych samochodów a przez to i klientów MAN.

Dziękuję za rozmowę

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

16 + 11 =