W poniedziałkowe popołudnie doszło do wypadku na niemieckiej trasie A12. Renault Master wbiło się w tył przyczepy. Pasażer busa zmarł.
W poniedziałek 6 października około godziny 12:40 po południu na autostradzie A12 w kierunku Berlina na odcinku pomiędzy węzłami Fürstenwalde-West a Storkow doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia z udziałem 3,5-tonowego busa oraz zarejestrowanego w Polsce 40-tonowego zestawu składającego się z ciężarówki i przyczepy.
Przybyły na miejsce niemieckie służby ratunkowe zastały zmiażdżoną niemal doszczętnie kabinę Renault Master, w której uwięzione były dwie osoby.


Strażacy przy pomocy hydraulicznych narzędzi wykonali dostęp do kierowcy i pasażera, ale niestety 31-letni pasażer zmarł na miejscu wypadku. Ciężko ranny został też 35-letni kierowca dostawczaka, który trafił do szpitala śmigłowcem ratowniczym, gdzie dalej walczy o życie.
Na czas działań ratunkowo-porządkowych „A12-stka” w kierunku Berlina została całkowicie zamknięta na kilka godzin.
Źródło zdjęć: Feuerwehr Fürstenwalde/Spree



