W tym wypadku facelifting to nie tylko inny zderzak czy nowe wzory alufelg! Mercedes V-klasa 2019 z silnikiem 2.0 o mocy do 239 KM i 9-biegowym automatem.
Zaprezentowana w 2014 roku V-klasa W447 doczekała się większego faceliftingu. Z zewnątrz zauważyć można przeprojektowany zderzak, czy nowy grill z masywniejszymi chromowanymi listwami.
Do tego paleta kolorów nadwozia poszerzyła się o cztery nowe barwy, w tym grafitowo-szary oraz selenitowo-szary lakier (oba metalizowane), czy nowe wzory alufelg (od 17-calowych do 19-calowych obręczy). Również w środku pojawi się nowa tapicerka oraz inne wloty powietrza.
:Zobacz też: Czytelnicy dostawczakiem.pl testują nowego Mercedesa Sprintera
Największą i zarazem najważniejszą zmianą jest zamiana dotychczasowego turbodiesla OM 651 o pojemności 2143 ccm, który zastąpiony zostanie nową wysokoprężną jednostką OM 654 o pojemności 1951 ccm.
Nowy w pełni aluminiowy 4-cylindrowy turbodiesel wraz z osprzętem jest o około 46 kilogramów lżejszy od poprzednio stosowanej konstrukcji. Gama silnikowa V-klasy 2019 składać się ma z wersji V 250 d o mocy 190 KM oraz V 300 generującej 239 KM.
Zobacz też: Mercedes-Benz V-klasa – wyprodukowano 100 000 egzemplarzy
Topowy turbodiesel może pochwalić się maksymalnym momentem obrotowym na poziomie 500 Nm (dzięki funkcji overtorque chwilowo nawet 530 Nm), a sprint od 0 do 100 km/h w wykonaniu V 300 d ma trwać 7,9 sekundy. Do tego prędkość maksymalna ma dochodzić do 220 km/h 🙂
Standardowo z 2-litrowym silnikiem Diesla współpracować będzie nowa 9-stopniowa automatyczna przekładnia 9G-TRONIC.
Na europejskich rynkach odświeżona V-klasa będzie mogła być zamawiana od marca 2019 roku.
PS: Wprowadzenie 2-litrowego silnika OM 654 do V-klasy oznacza, że już niedługo trafi on również do Vito a potem także do Sprintera.
Źródło zdjęć: Mercedes-Benz