Reklama

Mercedes T1 jako klasyczna autolaweta: 65 KM i 176 040 km przebiegu

Mercedes T1 jako klasyczna autolaweta: 65 KM i 176 040 km przebiegu

Pierwszy noworoczny artykuł z prawdziwą gwiazdą w roli głównej! Ta Kaczka z 1979 roku ma silnik o mocy 65 KM i przebieg 176 040 km.

Z tym silnikiem i takim przebiegiem można by rzec, że ta Kaczka dopiero się dociera 😉

Pierwszy dzień 2023 roku i zarazem pierwszy artykuł na dostawczakiem.pl zasługuje na gwiazdorską obsadę. A okazja pojawiła się sama, kiedy przeglądałem sobie mobile.de z ogłoszeniami furgonów, minibusów czy autolawet (tak wiem, jestem dziwny).

Od razu w moje oko wpadła Kaczka a nawet można by rzec, że Kaczucha, bo już rocznikowo 44-letnia! Według opisu wynika, że ta klasyczna autolaweta ma przejechane tylko 176 040 kilometrów, co daje średnio na rok… 4000 kilometrów.

Reklama

Można więc spokojnie przyjąć, że ta klasyczna autolaweta zdecydowanie więcej stała niż jeździła, chociaż przeglądając zdjęcia widać, że nie jest w 100% w idealnym stanie.

Na pierwszy rzut oka doczepić się można m.in. o pęknięty boczek siedziska kierowcy, czy nieoryginalną gałkę zmiany biegów oraz zewnętrzne lusterka.

Do tego niebieski lakier na słupku A oraz na podstawie fotela kierowcy oraz trójkolorowy pas na masce sugerują, że kabina została przemalowana na biały kolor, choć pewności co do tego nie mam.

Z drugiej strony mamy tutaj ascetyczną i kompletną deskę rozdzielczą, która wspaniale pokazuje jak zmieniło się wnętrze lekkich użytkowych pojazdów przez te niespełna 50 lat.

Brak zagłówków na fotelach, brak obrotomierza a nawet zegarka – kiedyś tak wyglądała szoferka użytkowego pojazdu.

Kolejna refleksja odnośnie rozwoju dostawczaków przychodzi, kiedy uzmysłowimy sobie, że Mercedes-Benz T1 w wariancie 307D napędzany był znanym m.in. z osobowej “beczki” W123 silnikiem Diesla OM616.

Wolnossąca 4-cylindrowa konstrukcja generowała 65 KM oraz 137 Nm dostępnych przy 2400 obr./min. Co prawda z opisu anonsu nie dowiemy się ile waży i zarazem jaką ładowność ma ta sztuka, ale myślę, że realnie to okolice 1500 kg, czyli wartości niemal nieosiągalne w nowoczesnych autolawetach.

Szkoda go na wschodnią Europę czy Afrykę

Stalowy najazd oraz klasyczne oświetlenie robocze prezentują się świetnie, ale aluminiowe trapy i nowoczesny pilot sterujący elektryczną wyciągarką to jednak praktyczne rozwiązanie.

Sprzedający wystawił tą “307-kę” za 7 299 € (co daje jakieś 34 000 zł), ale warto odnotować, że w opisie jest informacja o rdzy – “jest obecna, należy również wykonać różne prace spawalnicze”.

Do tego warto zwrócić uwagę na dalszą część opisu tego Mercedesa T1, gdzie wyczytać można, że “szkoda by było, gdyby wyjechał z Niemiec i taki niemiecki sprzęt służył kolejne 20 lat na drogach wschodnioeuropejskich czy afrykańskich”.

Jeżeli więc ktoś prowadzi np. warsztat zajmujący się youngtimerami lub wręcz renowacją zabytkowych samochodów, to taka autolaweta z 1979 roku byłaby idealną firmową wizytówką. I na koniec tradycyjnie: bezpośredni link do ogłoszenia z 44-letnią Kaczuchą znajduje się TUTAJ.

Źródło zdjęć: mobile.de

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

2 × 2 =