Na Gran Canarii busy też lekko nie mają – 4000 euro kary

Na Gran Canarii busy też lekko nie mają – 4000 euro kary

Upały w Polsce niczym na hiszpańskiej Gran Canarii a i busy też tam na pusto nie jeżdżą. A kary? Nawet po 4000 euro.

Lubię podróżować. Zresztą kto nie lubi? Patrzę sobie ostatnio na mapę, klikam, szukam i pomyślałem, że nigdy nie byłem na Wyspach Kanaryjskich.

No zamiast sprawdzać ile kosztowałyby tam wakacje (raczej w przyszłym już roku), to znalazłem informację o przeładowanym busie zatrzymanym przez funkcjonariuszy Policía Local de Las Palmas de Gran Canaria 🙂

Z informacji opublikowanej w środę 13 sierpnia wynika, że zarejestrowany z 3,5-tonowym DMC pojazd został poddany ważeniu na wadze stacjonarnej. Wynik? Nie tylko u nas w Polsce chyba funkcjonuje powiedzenie, że bus z 3,5-tonowym DMC „bierze” 3,5 tony ładunku.

Po sprawdzeniu realnej masy Reanult Mascott wyszło bowiem, że waży 6820 kg, za co lokalna policja ukarała kierowcę mandatem w wysokości blisko 4000 euro, czyli po przeliczeniu to jakieś… 17 000 złotych!

Odwaga czy głupota a może lata doświadczeń? Wypełniony głazami i workami z kamieniami po sufit Hyundai H-1 nie posiadał też obowiązkowego przeglądu technicznego, za co grozi 200 euro kary.

Grubo, ale poklikałem sobie dalej i tam więcej podobnych kwiatków, ale zwróciłem uwagę na wczorajszą informację o kontroli przeszklonego Hyundaia H-1, którym przewożono w tylnej części pojazdu sporej wielkości głazy luzem i mniejsze kamienie już popakowane w worki.

Jak się okazało, lokalni policjanci stwierdzili nie tylko obowiązkowej przegrody chroniącej kabinę pasażerską, ale też nie posiadał przeglądu technicznego. Niestety, w tym wypadku w komunikacie nie podano wysokości grzywny.

P.S. Dzisiaj, czyli w piątek 15 sierpnia, na Grana Canarii temperatury sięgają 36 stopni Celsjusza w dzień i 27 stopni w nocy. To ja się jeszcze jednak zastanowię nad tymi wakacjami.

Źródło zdjęć: Policía Local de Las Palmas de Gran Canaria

Podziel się: