Reklama

Nadwoziowcy odbijają się po pandemii. Pora na rachunek zysków i strat

Nadwoziowcy odbijają się po pandemii. Pora na rachunek zysków i strat

Rozprzestrzenienie się wirusa SARS-Cov-2 spowodowało ograniczenie lub całkowite zastopowanie całego przemysłu motoryzacyjnego. Na początku obserwowaliśmy jak polska gospodarka stanęła w miejscu. Nikt wtedy nie myślał o zakupie nowego pojazdu. Gdy powoli zaczęliśmy oswajać się z obecną sytuacją, pojawiła się kolejna obawa przed zamknięciem fabryk i zawieszeniem produkcji. Teraz jednak sektor aut zabudowanych powoli zaczął się odbudowywać. Jaką lekcję z tego wyciągnęli nadwoziowcy?

– Przede wszystkim nauczyliśmy się działać z dnia na dzień – odpowiada Jarosław Kaliński szef działu sprzedaży w firmie Carpol. – Wiedzieliśmy, że musimy szybko przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości. Wprowadziliśmy nową markę na rynek (bezpieczną taksówkę), skoncentrowaliśmy nasze działania na produkcie sezonowym, którym akurat była izoterma, a
przede wszystkim wykorzystaliśmy ten czas na poukładanie się produkcyjnie.

Reklama

Zobacz też: Toyota PROACE z zabudową Carpol dla Centrum Zdrowia Dziecka

To zdecydowanie dobry kierunek wiedząc, że największy wpływ na kierunek zmian sektora aut zabudowywanych będą teraz miały preferencję klientów oraz rozwój technologiczny.

Carpol odpowiednio wcześnie się zorientował i już dziś zwiększyli swoją przepustowość do ponad 400 skrzyń miesięcznie. – Wiemy, że na chwile obecną nie ma aż tak dużego zapotrzebowania na ten produkt, jednak chcemy być pewni, że będziemy w stanie sprostać oczekiwaniom każdego klienta. Wiemy, że elastyczność jest naszą przewagą” – dodaje Jarosław Kaliński.

Zobacz też: Zabudowa izotermiczna – jakie są typy i rodzaje izoterm?

Dodatkowo Carpol skrócił czas oczekiwania na zabudowę skrzyniową do maksymalnie 2 tygodni od chwili podstawienia auta. Proces produkcji skrzyni otwartej, zamkniętej a nawet międzynarodówki z kabiną XL został wzięty pod lupę i skrupulatnie prześledzony. W konsekwencji firma ofertuje teraz najkrótszy termin realizacji tego typu zamówień. Zobacz na https://zabudowycarpol.pl/

Na pewno cieszy, że firmy nie stoją w miejscu. Szukają nowych rozwiązań, optymalizują produkcję czy wchodzą na nowe rynki. Gdy kończy się czas łatwych zbiorów, okres siewu może być albo nowym rozdziałem albo gorzką lekcją dla firm zabudowujących. W obecnej​ sytuacji ta elastyczność, dokładne poukładanie procesów i szczupła produkcja mogą okazać się kluczowe.

Artykuł sponsorowany, zdjęcia: Carpol

Podziel się: