W niedzielę policjanci z Żukowa zatrzymali kierowcę Vivaro, który upierał się, że jest trzeźwy nawet po tym, jak wydmuchał przeszło 2 promile.
W niedzielę 5 października przed godziną 23:00 w Lniskach w powiecie kartuskim (woj. pomorskie) na drodze krajowej nr 7 policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę poruszającego się Oplem Vivaro.
Policjanci z Żukowa w trakcie czynności wyczuli od 37-latka kierującego pojazd silną woń alkoholu. Początkowo mężczyzna nie chciał poddać się badaniu i nieustannie zarzekał się, że jest trzeźwy.
Co ciekawe, nawet po przebadaniu policyjnym alkomatem, który wskazał, że 37-latek ma w organizmie ponad 2 promile alkoholu, dalej upierał się, że jest on trzeźwy.
Ostatecznie prowadzący w stanie nietrzeźwości Vivaro został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Niebawem mężczyzna stanie przed sądem a za popełnione przestępstwo grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka kara finansowa.
Źródło zdjęć: Policja



